To bardzo smutne, gdy Polska przy swojej pozycji świetnego kraju tranzytowego, na tyle popsuła sobie stosunki z największym na świecie dostawcą gazu ziemnego, że zamiast to my zapewniać bezpieczeństwo energetycznie Niemcom i wyciągać z tego wymierne korzyści, musimy wysłuchiwać takich propozycji.