giełda gazu

O poselskim pomyśle obliga giełdowego

PGNiG-zegar2.jpg- To zły pomysł. Nie ma on żadnych wzorów na rynkach europejskich. Zapytałem zresztą o to Prezesa URE Marka Woszczyka propagującego takie rozwiązanie i okazało się, że jest on świadom, iż tak drastycznych rozwiązań nie stosowano w krajach, które przechodziły podobny proces. Jest to jakiś oryginalny wynalazek, który nie bierze pod uwagę realiów. Na rynku jeszcze dekadę będziemy mieli dominującego dostawcę zewnętrznego – Gazprom. I polską firmę, czyli PGNiG, która reprezentuje wobec niego nasze interesy. Odebranie gazu PGNiG podkopie jego pozycję w relacjach zagranicznych i na naszym rynku, jako polskiego blue chipa.

Sejm szarżuje z giełdowym obligiem gazowym

large_Dziennik_Gazeta_Prawna_winieta.jpgObligo giełdowe to system całkowicie sztucznego odebrania PGNiG odbiorców przemysłowych, największego kąska polskiego rynku i oddania go... nie wiadomo jeszcze komu, bo na rynku nie ma podmiotów, które będą w stanie udźwignąć ten obowiązek. Oczywiście pojawią się chętni, jednak przed tym warto zadać sobie pytanie, jakie miejsce na rynku widzimy dla polskiego blue chipa? Czy Polska głosami swoich posłów ma zdegradować jedną z największych polskich spółek do poziomu biura handlowego i dostawcy gazu poniżej kosztów do mieszkań, innym oddając rynek przemysłowy?

Subscribe to giełda gazu