Indie

Ratowanie klimatu czy biznes?

large_india-solar-lion.pngŚwiatowa polityka jest brutalna wobec krajów rozwijających się. Z jednej strony blokuje się im korzystanie z najtańszych i dostępnych paliw kopalnych, zmusza do stosowania drogiej energii odnawialnej, a jednocześnie pilnie strzeże się patentów, technologii, a tanim kredytem wspiera własne produkty, dbając raczej o biznes niż o klimat.

Indyjska chemia – zbyt otwarta? (3)

large_india-chemical.jpgW globalnej otwartej gospodarce tania siła robocza, czyli to czego Indie mają w nadmiarze, nie jest zachętą do inwestowania w wielką chemię. Brakuje wykształconych kadr, technologii oraz taniego kredytu, niezbędnego przy kapitałochłonnych inwestycjach przemysłowych. Zagraniczni inwestorzy niechętnie patrzą na taki kraj. Zaś krajowy przemysł chemiczny w gospodarce otwartej na globalną konkurencję nie ma wystarczających warunków do rozwoju.

Indyjska chemia – powolny rozwój (2)

large_india-chemical.jpgDynamika indyjskiej produkcji chemicznej (i petrochemicznej) nie jest oszałamiająca. Jeśli przyjrzeć się parametrom ilościowym (trudno porównywać wartość produktów, gdy ich ceny podlegają znaczącym wahaniom), to rynek chemiczny (zużycie) rośnie w dość dobrym tempie (przez 10 lat 2004 – 2014 – wzrost o 40%), a produkcja wzrosła zaledwie o 15%. Za to import netto wzrósł o 190%.

Dlaczego indyjska chemia tak wolno się rozwija?

large_india-chemical.jpgPaństwa nie mogą dostarczyć tlenu koniecznego dla rozwoju w postaci podstawowych czynników produkcji. A więc kraje rozwijające się są zapóźnione pod każdym względem, mają pod górkę i pod wiatr. Jak bowiem konkurować z potentatami, którzy mają ogromną przewagę kapitałową, technologiczną, patentową, gdy nie można chronić się przed nimi?

Polska - Indie, naprawdę sukces?

medium_Piechocinski-indie.jpgMożna ogłosić pełen sukces strategicznego planu polskiego rządu "tania polska praca dla całej Europy". Wchodzimy w fazę "Go Global". Rząd z pewnością będzie się zachwycał wskaźnikami wydajności pracy (czytaj - zyskami inwestorów) i rosnącym PKB.

USA naciska Indie: nie kupujcie irańskiej ropy

medium_Oil_import_burden_countries_IEA_Tanaka_Kuwejt_11-04-2011_A.jpgSekretarz stanu Hillary Clinton wizytuje Indie i stara się odwieść ten ogromny kraj od zakupów irańskiej ropy. Ma bardzo słabe szanse na sukces. Dlaczego?

Ameryka prowadzi dzisiaj wojnę gospodarczą z Iranem. Prowadzi ją z różnym natężeniem od 1979 roku, czyli utratą wpływów w tym kraju na skutek rewolucji islamskiej. Kontakty gospodarcze były żadne, dyplomatyczne także zerwane. Jednak ostatnio nacisk i sankcje przybrały bardzo ostre formy. USA udało się w ONZ przeprowadzić bardzo ograniczone sankcje, głównie z powodu obrony interesów Iranu przez Chiny i Rosję. Jednak USA, szczególnie z inicjatywy parlamentu, wprowadza systematycznie coraz ostrzejsze formy.

Subscribe to Indie