Chat na Pulsie Biznesu

O wielu sprawach, najróżniejsze pytania, odpowiedzi nie koniecznie w najpoważniejszym tonie. Chat na witrynie Pulsu Biznesu. Po kilka zdań na wiele tematów.

Trend na rynku ropy

Jak wszyscy wiemy ropa znajduje się teraz w trendzie spadkowym. Jednakże wczoraj (22.09) przy cenie ok. 106 dolarów główna linia trendu spadkowego została na chwilę przebita. Przy jakim poziomie ceny ropy spodziewał by się Pan trwałego przełamania trendu spadkowego?
autor: Carlos

Nie jestem analitykiem technicznym ropy naftowej, raczej znam się na branży niż trendach cenowych i przełamywaniu trendów spadkowych.

Uważam, że ropa naftowa została „porwana” przez spekulacje i dzisiaj cena ropy kieruje się wyłącznie finansowmi spekulacjami, a nie czynnikami fundamentalnymi (popyt podaż i pochodne). Moim zdaniem cena fundamentalna to przy dzielniejszym układzie siły dolara i popytu-podaży mieści się w paśmie 30 – 50 $/bbl. Powyżej to już tylko „fear factor” lub spekulacje inwestorów, którzy traktują papiery towarowe jako nową klasę aktywów. A że rynek ropy naftowej jest mikroskopijny wobec wielkości rynków finansowych – efekty napływów i odpływów kapitału są dramatyczne; jednego dnia cena ropy rośnie o 16$/bbl, drugiego spada o 14$. To już nie jest rynek ropy – to rollercoaster.

Czy źródła alternatywne jak słońce, wiatr i woda mają i będą miały jakiś wpływ na ceny paliw kopalnych?
autor: Piotr

:-) Paliwa kopalne to też produkt energii słonecznej :-)

Do zastosowań najbardziej efektywnych dla produktów ropy naftowej (czyli napędzania środków transportu) nie ma dzisiaj alternatyw. Najbardziej zaawansowane są postępy w napędzie elektrycznym. Tzw. biopaliwa (benzyna z alkoholem czy biodiesel czyli estry olejowe) są dzisiaj na rynku jedynie z tego powodu, że mają przywileje podatkowe (lub wprost państwo do nich dopłaca) albo są wprowadzane pod przymusem prawnym. Polska stosuje obie metody. Takie substytuty nie mogą wpływać na ceny ropy naftowej, jednak podwyższają ceny paliw dla klientów, gdyż są droższe, co musi uwzględnić sprzedawca.

W innych zastosowaniach konkurencja alternatywnych nośników jest bardziej efektywna, ale koszty energii z niej są niższe jedynie wtedy, gdy warunki klimatyczno-geograficzne są sprzyjające. Europa nie ma ich zbyt sprzyjających, ale Afryka może być dużym dostawcą energii ze słońca – pytanie, czy koszty będą konkurencyjne i czy postępy techniki na to pozwolą.

Jaka jest zależność miedzy cenami ropy, a wynikami finansowymi polskich rafinerii?
autor: chupacabra

Zależność jest wtórna. Polskie rafinerie żyją przede wszystkim z marży rafineryjnej, czyli różnicy kosztów między jednymi commodities (paliwami) a drugim (ropą naftową). Taki rynek to dość niebezpieczne miejsce, więc dla bezpieczeństwa rafinerie są zintegrowane pionowo (z wydobyciem i sprzedażą). Polskie rafinerie żyją z marży, która jest bardzo niestabilna, ale ma dużą korelację z cenami ropy – im wyższe ceny, tym wyższe marże. Jednak ostatnie miesiące pokazały, że ceny ropy były bardzo wysokie, a marże rafineryjne były ekstremalnie niskie. W USA sprzedawano w lipcu benzynę taniej niż wynosił koszt surowca. Także rynek jest bardzo zmienny.

Jeszcze drobna uwaga: wyniki polskich rafinerii zależą także od tzw. spreadu między cenami ropy rosyjskiej i ropy lekkiej Brent oraz od premii rurociągowej (korzystne położenie przy rurociągu Przyjaźń). Te elementy są dzisiaj poważnie zagrożone politycznie.

Ceny benzyn

Czy jest jakakolwiek szansa aby w Polsce skończyły się złote czasy oligopolu PKN-Lotos dowolnie dyktującego ceny na polskim rynku?
autor: wlod

Szanse są, jak przyjdą do władzy politycy, którzy mniej dbają o swoich znajomych, którzy obsadzają państwowe spółki, a bardziej o kieszenie klientów. Utrzymywany monopol kosztuje ans potężnie. Jeden grosz droższe paliwa to 250 mln złotych rocznie mniej pieniędzy w kieszeniach klientów. A takiej różnicy nie wychwyci najlepsze (zakładająć życzliwie) oko urzędnika antymopopolwego. Ceny skutecznie obniżać może jedynie konkurencja. Jednak w Polsce nikt tego nie liczy – wystarczy jedno zaklęcie: „sektor strategiczny”. Podparty jeszcze jednym szeptem „Rosjanie mogą przejąć” i mamy to co mamy. Także szanse są, choć niewielkie.

Cena równowagi


Jak będzie Pana zdaniem cena ropy za rok, dwa lata, pięć lat?

autor: Tomasz

Nie wróżę z fusów. Ceny ropy za kilka lat to tak niebezpieczny temat, że aż wstyd publikować te prognozy z ubiegłych lat, które mam w archiwum. Wielkie firmy konsultingowe, poważne międzynarodowe agencje, gdyby brały poważnie swoje prognozy, to powinny się spalić ze wstydu.

To jest temat w pełni nieprzewidywalny. Wielkie firmy potrzebują takich danych dla prognozowania swoich budżetów, jednak szanse „trafienia” szczególnie w tak „oszalałym” otoczeniu rynkowo-finansowym są praktycznie równe zeru. O czym świadczy szybie zmienianie przez największe firmy swoich prognoz.

Kazachstan

Co Pan sądzi o odwiertach Petrolinvestu w Kazachstanie? Czy tam w ogóle jest ropa? Czy Krauze może na niej zarobić?
autor: Borat

Delikatna sprawa, bo to jest „wpływanie na dobre imię spółki”... Jak na razie, żadnej ropy tam nie znaleziono. Pytanie, czy będą dalej prowadzone intensywne wiercenia poszukiwawcze? A to bardzo drogo dzisiaj kosztuje.

O tym, czy są na nią szanse, zaufałbym inżynierom, geologom nafciarzom z kilkudziesięcioletnią praktyką, moje oceny nie są tutaj adekwatne. Co do „zarobienia” - Ryszard Krauze podzielił się ryzykiem z akcjonariuszami, więc to oni w znacznie większej mierze powinni się martwić.

PALIWO


ILE SREDNIO NA JEDNA OSOBE TRACI POLSKI KONSUMENT Z POWODU BRAKU WLASNYCH KRAJOWYCH ZASOBOW ROPY I GAZU W POROWNANIU Z TYMI KRAJAMI, KTORE KORZYSTAJA Z WLASNYCH ZASOBOW.DZIEKUJE.

autor: LEW

Jeśli chodzi o przeciętnego kierowcę, można to różnie obliczać: jeśli porównywać się do Wenezueli (najtańsza benzyna na świecie – po 4 ceny/litr) to tracimy bardzo dużo. U nas 2 dolary za litr razy średnie zużycie roczne ok 1,5 tysiąca litrów daje 3 tysiące dolarów rocznie. Jeśli porównywać się do USA czy Rosji (ceny benzyny podobne) to tam kosztuje ok. 1 dolara, co daje nam 1500 dolarów drożej rocznie.

To tak dla zabawy, gdyż cena w Wenezueli jest niesłychanie subsydiowana. Cena w Rosji i USA ma w sobie bardzo mało podatków. W Stanach z powodu generalnie niskich podatków, w Rosji z powodu ogromnych zysków, jakie państwo ma z wydobycia i eksportu ropy.

orlen

Nowy prezes Orlenu zaczął od banialuk o dostępie do ropy. Jak każdy. Czy Pana zdaniem ma to jakikolwiek sens ekonomiczny? A nawet jeśli, to czy jest coś na rynku do kupienia?
autor: sceptyk

Prezesi w Orlenie – niestety zbyt często zmieniani i chcą zaspokoić przede wszystkim potrzeby właściciela (i słusznie), którym nieszczęśliwie w Polsce jest... państwo. A że państwo uważa, że jak flagowa polska firma, to ropę mieć dobrze, że to posiadanie służy tzw. „bezpieczeństwu energetycznemu”, więc proste, prezes zaspokaja potrzeby właściciela. Poprzedni mówił, że to za duży temat dzisiaj dla Orlemu, ale go już nie ma.

Sens ekonomiczny ma. W klasycznym modelu przedsiębiorstw naftowych najważniejsza jest integracja pionowa. Wydobycie bowiem jest źródłem największych dochodów, stąd czerpią pieniądze giganci tego rynku. Ale to także biznes o największych ryzykach, tutaj można utopić wielkie pieniądze i dlatego dla newcommers to niebezpieczny teren. A ropy jest do kupienia – mnóstwo, tylko nikt nie odda klejnotów za darmo, a kota w worku kupować bardzo niebezpiecznie.

Ale gdy właścicielowi kolejni prezesi Orlenu także mówią (od pięciu lat), ze trzeba by sprzedać akcje Polkomtela, to na mówieniu się kończy. Politycy nie pozwolą takich skarbów oddać. Aż do momentu, gdy nie będzie innego wyjścia. Wtedy może być ciut późno.

Wojna iracka, a interesy naftowe Polski

18 września w "GW" ukazał się bardzo ciekawy wywiad z generałem Pietrzykiem, byłym ambasadorem w Iraku. Opowiada on, jak polskie władze zabiegają o to, by w Polsce staniały paliwa. Oczywiście jest to kpina z tym "zabieganiem". Obecny rząd Donalda Tuska wykazuje indolencję, brak jakiegokolwiek zainteresowania nabyciem taniej irackiej ropy i gazu. Dlaczego..? Poniżej cytat z tej wypowiedzi:"Nasi ludzie od ropy doszli do wniosku, że kupowanie ropy i gazy z Iraku poniżej światowych cen nam się nie opłaca. To przykre i dziwne, ponieważ opłaca się to krajom, które nie były zaangażowane militarnie w ustabilizowanie sytuacji w Iraku, np. Rosji i Chinom."
autor: Dariusz

Polscy politycy uprawiają tzw. „austriackie gadanie”, czyli po Wańkowiczowsku „chciejstwo”, czyli takie rozmówki, co by było, gdyby było, gdybyśmy my z Józkiem... Serwują taką papkę w mediach... I to działa! Na wyborców.

Tylko oczywiście polskie firmy nie mają żadnych szans przy takich politykach w świecie, w którym trwa ostra konkurencja także między państwami. O zasoby., także energetyczne. Podstawowym powodem tej słabości jest niechęć naszych polityków do brudzenia sobie rąk takimi sprawami. Nie czytają już tej części informacji z wizyt prezydenta Busha, pani kanclerz Merkel czy premiera Putina, które mówią, na ile miliardów dolarów podpisano w czasie wizyty kontraktów.

Irak – polskie firmy są za słabe na samodzielne startowanie tam. Jednak w spółkach z innymi, bardziej doświadczonymi, mogłyby wystartować, nauczyć się, zarobić. Jednak musiałyby mieć atuty, na przykład – koncesje irackie. Te powinni załatwić politycy. Patrz akapit wyżej...

pgnig

Panie, pracuje w PGNiG i siedzę na akcjach. Kiedy będzie można w końcu na nich zarobić, od czego to w ogóle zależy? dzięki za cynk!
autor: wk...wiony

Nie mam bladego pojęcia. Przewidywanie cen ropy to wróżbiarstwo, ale przewidywanie decyzji polityków to samobójstwo. Kiedy umożliwią obrót i na jakich warunkach... Nie podejmuję się :-) W końcu sektro strategiczny – boją się „ruskich”, ze wykupią...

Paliwa jako surowiec strategiczny i spekulacyjny

Cena ropy naftowej "windowana" sztucznie do góry. Wprowadzaniem spekulacyjnego "zamieszania" zajmują się wyspecjalizowane spółki piarowskie. Nie jest tak do końca, iż rynek paliw jest nadwrażliwy na każde małe zawirowanie polityczne, gdyż państw produkujących ropę jest sporo. Spekulacyjny kapitał, i "strategia paliwowa" przyjęta przez państwa producenckie powoduje, iż mamy to co mamy? Czy w związku z tym, minęły nam bezpowrotnie lata, kiedy ropę traktowano jak każdy inny surowiec, według prawa rynkowej podaży? (no może bardziej wrażliwy na konflikty np. bliskowschodnie)
autor: Gabriel Leonard Kamiński

Ropa JEST zwykłym towarem. Niekiedy tylko trzeba się po nią z ekspedycją wojskową :-)

Ropa to jest towar, podlegający prawom popytu i podaży, czego dowodem jest skuteczność OPEC. Jest wrażliwa na konflikty, które oznaczają spadek podaży (choć nie w dzisiejszych rozspekulowanych latach). Czy będzie traktowany bardziej politycznie, a nawet wojskowo – zależy od generalnego trendu polityki. Dzisiaj jest ostro, wojska w Iraku, Afganistanie, itd... ropa się upolitycznia. Ale gdy w Stanach dojdzie bardziej pokojowa opcja do władzy, napięcie spadnie i ropa będzie znacznie bardziej „zwykłym towarem”.

Pytanie na marginesie: czy Gabriel Leonard Kamiński to ten sam, którego mały tomik „Ulica Przodowników Pracy” leży właśnie przede mną?

lotos

Co Pan sądzi o inwestycjach na Bałtyku? Ile może na nich zarobić Lotos. Czy nie więcej niż parę miliardów, na które jest teraz wyceniany?
autor: fan

Inwestycje Lotosu na Bałtyku są za małe, Traci fantastyczną koniunkturę cenową. Więc jeśli je zwiększy - zarobi duże pieniądze. Jednak nowe złoże B-8 jest szacowane na 15 mln baryłek, wydobyte może w 15, może w 20 lat. Więc nie ma mowy o takich zarobkach.

cena benzyn

Panie Andrzeju, wie Pan ile zapłacilibyśmy za litr pb95, gdyby nie było żadnych obciążeń skarbowych? Czy jest jakiś kraj, gdzie ich nie ma?
autor: liczby

Największe subsydia do paliw: Wenezuela (4 ceny litr benzyny), Iran (12 centów).

Cena bez podatków? Najlepiej policzyć tak: benzyna na międzynarodowym rynku ARA – 930 $/tonę. To jest 0,69 $/litr. To jest 1,56 zł/litr. Dodać jakieś 30 groszy marży dystrybucyjnej i ma Pan 1,85 zł/ litr. Nieźle nie? Reszta to podatki, nieefektywność rynku itd.

26 września 2008r.

Komentarze

Petroinvest wierci czy kręci?

Podzielam pańskie zdziwienie, słusznie się Pan przejechał po "Petroinveście". Że oni nie mogą się dowiercić do ropy w Kazachstanie, pisze Pan? Przecież to w zasadzie działa automatycznie, wiercisz, wiercisz - 500 m i woda, 800 m i ropa. Innej opcji nie ma. Chyba że się nie wierci tylko kręci? A to przepraszam.

Pozdrawiam serdecznie
GA

Dodaj swoją opinię na temat artykułu

  • Allowed HTML tags: <a> <i> <b> <cite> <code> <ul> <ol> <li> <font> <dt> <blockquote> <img> <center> <strong> <em> <u> <b>
  • Youtube and google video links are automatically converted into embedded videos.
  • Lines and paragraphs break automatically.
  • You may quote other posts using [quote] tags.
  • Web page addresses and e-mail addresses turn into links automatically.
  • Use [fn]...[/fn] (or <fn>...</fn>) to insert automatically numbered footnotes.
  • Insert an html table from [table | cell 2 ...]. Use "|" between cells and a new line between rows.

Więcej informacji o formatowaniu

CAPTCHA
Proszę o wpisanie cyfr. Przepraszamy za utrudnienia, ale jest to obrona przed robotami, zasypującymi nas spamem. Kłopotów tych nie mają zarejestrowani użytkownicy (można to zrobić TUTAJ...
jeden dodać równa się dwa
Rozwiąż to równanie. Wpisz wynik do okienka. Np. "dwa dodać dwa = ?" wpisz "4"
Subskrypcja RSS Subskrypcja RSS