O konferencji "Nafta i Gaz" w TV Biznes

Komentarze

15 komentarzy
Bardzo miła i rzeczowa ...

... rozmowa ...

... szkoda tylko że zabrakło czasu na poruszenie kwestii marży kosztów pomiędzy kosztem zakupu ropy i kosztem sprzedaży paliw detalistom ...

Gucio z Montrealu, 18 wrzesień, 2008 - 17:47
Irańska Giełda Naftowa

Przeszukując Pana bloga, nie znalazłem nic na temat Irańskiej Giełdy Naftowej (IOB) na wyspie Kish. Jest to dziwne o tyle, że giełda ta funkcjonuje od 17 lutego 2008 prowadząc transakcje w wielu walutach. Czy Pana zdaniem ma ona potencjał zagrozić na większą skalę pozycji dolara na rynku paliw?

Gość, 18 wrzesień, 2008 - 19:26
Czy Iran zagraża dolarowi?

Wprawdzie pytanie jest do Pana Andrzeja, ale skoro on milczy to powiem, że osobiście byłbym sceptyczny. Rosja ma najwięcej w świecie gazu i kawioru, ale nie kupujemy tego za ruble, tylko dolary lub euro. Gospdarka rosyjska to jednak nie jest potęga. Tym bardziej gospdarka irańska - przy amerykańskiej czy europejskiej to jak mucha na słoniu.
..
Galus Anonimus

Gość, 19 wrzesień, 2008 - 12:16
Czy wiesz Gallusie ...

... czego, podobno, najbardziej obawia się Słoń? - maleńkiej myszki (którą mimo pozorów - świetnie zauważa).

... tak samo piloci baaardzo nie lubią - wron, bo - wronę szlak trafi ale i turbina w która wpadnie - może nie zdzierżyć ... ;-)

... Nie zauważyłes jak już można "szarpać" cenami petrolu tłumacząc nam malutkim - że to prawa wolnego rynku - wolnego? - może - ale dla kogo?

Nie pamietam już który z prezydenckich "dowcipnisi" stwierdził (wyjątkowo trafnie) że: "dolar iz not mor auer problem bat jors"... ;-) ... i ... tak długo jak wszyscy się ich w jakiś sposób nie pozbędą - będą tego dolca bronili - włącznie z Persja ... ;-) ... ale - do momentu ... gdzie on się i tak - rypnie ... kiedy? ... "h.g.w." ...

Gucio z Montrealu, 19 wrzesień, 2008 - 14:16
Lapidarna notatka ...

http://www.rp.pl/artykul/19417,193082_Ga...

... czyżby to było "przyjazne" ostrzeżenie na próbę "rozhuśtania" moskiewskiej giełdy?

Gucio z Montrealu, 19 wrzesień, 2008 - 14:42
Tak mi się wydawało że

Tak mi się wydawało że gdzieś już to oglądałem...To jest rozmowa z 4 sierpnia 2008 z red. Andrzejem Nierychło. Zostało dodane nie to nagranie. :)

Gresha, 19 wrzesień, 2008 - 00:35
Ooooopssss!!!!

Dziękuję

rzeczywiście, zły kod wkleiłem :-) :-)

już poprawione

- - - - - -
Andrzej Szczęśniak

Andrzej Szczęśniak's picture
Andrzej Szczęśniak, 19 wrzesień, 2008 - 07:50
Rozmowa

Pozdrawiam serdecznie, Panie Andrzeju. Szkoda, że nie mogę tego obejrzeć - pewnie to interesujące, ale mam za słaby komputer. Nie otwiera mi się ta rozmowa.
..
Gallus Anonimus

Gość, 19 wrzesień, 2008 - 12:09
Przecież Pan jest profesjonalistą

Ale w końcu obejrzałem na innym komputrze.
"Czemu jest Nord Stream?" - Pyta Pan. I odpowiada: "Bo Ukraina jest niepewna".
Panie Andrzeju, nie wstyd Panu?
Czemu Pan nie patrzy do kamery tylko kręci spuszczoną głowa, jakby w ogóle coś kręcił? To robi złe wrażenie. A Pan jest przecież profesjonalistą.

Pozdrawiam
Gallus Anonimus

Gość, 19 wrzesień, 2008 - 23:08
odp.

Poczytaj(albo posłuchaj) dokładnie co mówi Pan A. Szcześniak nt. genezy Nord Stream. A mówi ni mniej ni więcej tylko tyle, że skoro Polska nie chciała partycypowaćć w inwestycji w gazociąg (omijający Ukrainę to fakt, no ale czy warto było umierać za Ukrainę, że sparafrazuję pewnego znanego pol. polityka? mam co do tego duże wątpliwości, tym bardziej, że dużo blizej jej do innych państw - niekoneicznie Polski, wówczas w interesie Polski był współudział w zbudowaniu drugiej nitki gazociągu)
przez swoje terytorium no to Rosjanie poszukali innej drogi tranzytowej. I wyszło im, że najlepiej przez dno Bałtyku, bo z państwami tranzytowymi ciągle są jakieś problemy, a to Ukraina ciągle chce wyższych opłat tranzytowych, a to Polska jak to Polska jest nieustannie antyrosyjska(może dlatego, że trudno wygrać w Polsce wybory nie bedąc antyrosyjskim) co ma niewiele wspolnego z polityką poważnego państwa.

Gość, 22 wrzesień, 2008 - 14:31
Nord Stream "przyśpiesza" :)

Gazeta Wyborcza - 20-09-2008 08:27
.
Kolejny poślizg czeka budowę gazociągu Nord Stream pod dnem Bałtyku z Rosji do Niemiec. Inwestorzy Nord Stream nie przekonali jeszcze państw bałtyckich do swoich planów.
- Nie ma dziś żadnych wątpliwości, że projekt Nord Stream zostanie zrealizowany do końca 2011 r. - zameldował w czwartek premierowi Rosji Władimirowi Putinowi prezes Gazpromu Aleksiej Miller. Rosyjski koncern ma kontrolny pakiet 51 proc. akcji konsorcjum, które chce pod dnem Bałtyku ułożyć rurę, aby pompować rosyjski gaz wprost do Niemiec, omijając Polskę i inne państwa Europy Środkowej.

Jednak jak twierdzi "Gazeta Wyborcza" w tym samym czasie, kiedy Miller składał Putinowi te zapewnienia, było już jasne, że faktycznie budowa się opóźni. W Hamburgu 17 września konsorcjum Nord Stream spotkało się z przedstawicielami państw nadbałtyckich, bez których zgody nie da się ułożyć rury. Miało to być wedle zamysłów Nord Stream ostatnie spotkanie konsultacyjne w sprawie oceny wpływu inwestycji na środowisko naturalne. Po tym spotkaniu w październiku Nord Stream chciało złożyć ostateczny wniosek o zgodę na inwestycję. Zamysł spalił na panewce.

- Nord Stream zostało skrytykowane za ogólnikowe informacje. Inwestorzy zgłosili tylko projekty rozdziałów wniosku o ocenę wpływu inwestycji na środowisko z konkluzjami, nie przedstawiając danych ani wyliczeń uzasadniających te konkluzje - powiedziała "gazecie Wyborczej" Iwona Siedlecka z Ministerstwa Środowiska.

Kolejnych problemów Nord Stream napytał sobie, co rusz zmieniając trasę gazociągu. Pierwotnie konsorcjum chciało ułożyć rurę na południe od Bornholmu, przez akweny, do których prawo roszczą sobie Polska i Dania. Nord Stream zwrócił się o zgodę na ułożenie rury tylko do Danii. Kiedy przed rokiem rząd Polski wytknął tę dyplomatyczną gafę inwestorom, ci przesunąli trasę na północ od Bornholmu. Nowe plany nie spodobały się jednak mieszkańcom na północy wyspy i kilka tygodni temu Nord Stream ogłosił, że wraca na południe od Bornholmu. Ale to zupełnie nowa trasa, która po duńskich wodach terytorialnych omija akweny, o które Warszawa spiera się z Kopenhagą.

Z powodu tak radykalnej zmiany Polska zwróciła się o czas na konsultacje społeczne nowej trasy rury i z poparciem Szwecji i Finlandii oraz za zgodą Niemiec wniosek ten przeszedł. Jak pisze "Gazeta Wyborcza" dodatkowe konsultacje społeczne w Polsce potrwają zapewne do grudnia. Wtedy Nord Stream kolejny raz chce się spotkać z przedstawicielami państw nadbałtyckich i deklaruje, że wcześniej przedstawi kompletny projekt ostatecznej dokumentacji wpływu inwestycji na środowisko.

Jeśli nie będzie zastrzeżeń, to na początku przyszłego roku Nord Stream formalnie zwróci się zgodę na budowę rury. Początkowo Nord Stream chciał to zrobić już rok temu, aby pod koniec 2009 r. rozpocząć układanie gazociągu. Mimo ponadrocznego poślizgu Rosjanie nadal utrzymują, że zakończą inwestycję do 2011 r".
-
copy and paste: Gallus Anonimus

Gość, 22 wrzesień, 2008 - 15:12
Słucham i czytam

"Poczytaj(albo posłuchaj) dokładnie co mówi Pan A. Szcześniak nt. genezy Nord Stream. A mówi ni mniej ni więcej tylko tyle, że skoro Polska nie chciała partycypowaćć w inwestycji w gazociąg (omijający Ukrainę to fakt, no ale czy warto było umierać za Ukrainę ...".
.
Słucham i czytama dokładnie, atakże zastanawiam się, czy warto bylo kiedyś umierać za Sewastopol? Ale jeśli Ukraina niestabilna, a Bałtyk ryzykowny, to można poprowadzić NS wyłącznie przez stabilne kraje UE? Czyli projekt Amber (a w Polsce korytarzem jamalskim). Takie to nieopłacalne, szybko i tanio a później 60 mld m3 gazu rocznie? Każdego roku. Jeśli rzeczywiście o Ukrainę chodzi?
.
" I wyszło im, że najlepiej przez dno Bałtyku, bo z państwami tranzytowymi ciągle są jakieś problemy, a to Ukraina ciągle chce wyższych opłat tranzytowych ...".
.
Co to za argument? Poprzednio było, że Kijów kradnie ropę i gaz - to rozumiem, to są poważne powody. Ale opłaty tranzytwe? - To jest do dogadania, Gazpromowi jakoś z PGNiG to idzie, a przynajmniej jest światełko w tunelu. Jeśli to rzeczywiście o opłaty tranzytowe chodzi?

" ... a to Polska jak to Polska jest nieustannie antyrosyjska (może dlatego, że trudno wygrać w Polsce wybory nie bedąc antyrosyjskim) co ma niewiele wspolnego z polityką poważnego państwa".
-
Czy to PL ma święto narodowe z okazji rocznicy rzezi Pragi (1794) lub Katynia (1940), czy Rosja z powodu wypędzenia Polakow z Moskwy w 1612 r.? Czy Polska jest bardziej antyrosyjska, czy Rosja bardziej antygruzińska? Polacy lubią Rosjan, tak wychodzi z badań. A więc nie ma żadnych przeszkód do interesów.
.
Gallus Anonimus

Gość, 22 wrzesień, 2008 - 15:38
A na ile realna taka zmiana trasy aby rura...

wchodziła na ląd pod świnoujściem ?

zaprioponujmy NS taką opcję i czekajmy na ich konsultacje :)

l

Gość, 23 wrzesień, 2008 - 12:59
W sprawach bezpieczeństwa

W sprawach bezpieczeństwa energetycznego i przykrych skutkach tego podejścia dla rynku i konkurencji widze sposób ochrony przed monopolem Gazpromu. Uważam;

Należy podnieść , że w Europie – UE rzeczywistą ścieżką do dywersyfikacji dostaw gazu, której nie będzie można znaleźć środkami w ramach dwustronnych, lub faktycznie przez opracowanie planów i wypełnić gazem Nabucco z Bliskiego Wschodu dostaw (co jest najnowszym grzeszkiem Komisji Europejskiej) oraz spektakularny (Nord Stream ) bałtycki , Taktyka wskazuje raczej poprzez rozwój zintegrowanego rynku wewnętrznego dwustronnych w celu zmniejszenia presji z kluczowymi dostawcami w Wschodem(Gazprom) i Zachodem oraz Sonatrach z południa jako gaz z Afryki.

Według MEA
==========
Wzrost LNG oferuje inną potencjalną drogę wyjścia Gazpromu z europejskiej zależności od rosyjskich dostaw. Choć będzie to daleko i nie od ryzyka wolne, to jeśli Moskwa doskonali możliwości dostaw na wielu rynkach, mając na uwadze, że europejski import gazu wzrośnie o 150% do 2030 r., nawet w najbardziej optymistycznych szacunków rosyjskiego zdolności eksportowych, to większe zróżnicowanie od rosyjskich dostaw będzie wymagane w kierunku innych graczy LNG na Bliskim Wschodzie i w Afryce.
Żródło Energy Bussiness Review
http://www.energy-business-review.com/ar...

wojtek, 28 wrzesień, 2008 - 08:08
A niech Pan zerknie ...
Gucio z Montrealu, 28 wrzesień, 2008 - 14:20
Subskrypcja RSS
Subskrypcja RSS