Porażka prezydenckiej wizyty nad M Kaspijskim
Wizyta Prezydenta Kaczyńskiego w Kazachstanie i Azerbejdżanie została poprzedzona całym szeregiem oficjalnych informacji i komentarzy medialnych. W dniu wizyty nastąpił gwałtowny zwrot. Kazachstan odmówił współpracy bez udziału Rosji, zaś w Azerbejdżanie nie było żadnych konkretów.
1 marca 2007 - Piotr Kownacki (prezes PKN Orlen): koncern szuka już odpowiednich miejsc na odwierty. W kręgu zainteresowań Orlenu są kraje basenu Morza Kaspijskiego, Afryki Północnej i Bliskiego Wschodu (...) do końca tego roku Orlen powinien podpisać pierwszą umowę na wydobycie ropy. Najprawdopodobniej w Kazachstanie, Azarbejdżanie lub Iraku. Dzięki temu, przynajmniej częściowo, moglibyśmy uniezależnić się od rosyjskich dostaw. Wprawdzie jeszcze nie ma ropociągów, którymi ropa popłynęłaby z tych krajów do Polski, ale to dobry krok w kierunku zwiększenia bezpieczeństwa energetycznego Polski.
3 marca 2007 - Rzeczpospolita donosi: "premier Janukowycz nigdy nie wystąpił przeciwko planom budowy ropociągu do Polski. Zaproponował jednak, by ten projekt był otwarty dla wszystkich producentów ropy w rejonie Morza Kaspijskiego - także dla Rosji."
5 marca 2007 - "Dziennik" pisze: "Polska ma apetyt na kaspijską ropę. Ropy w Kazachstanie jest tyle co w Kuwejcie. Na razie można sprowadzać ją tylko przez Rosję. Polska dyplomacja próbuje stworzyć nowy kanał przesyłu - przez kraje zakaukaskie i Morze Czarne.
Właśnie w tym celu była ostatnio na Zakaukaziu Anna Fotyga. Szefowa naszego MSZ przyznała, że jej podróż była "fragmentem szerszej ofensywy", której celem ma być zdobycie alternatywnych dostaw surowców energetycznych.
Pod koniec marca do Kazachstanu i Azerbejdżanu wybierze się prezydent Lech Kaczyński. "W sprawie zaopatrzenia w ropę próbujemy działać wszędzie, ale istotnym elementem jest właśnie Kazachstan. To jakby perła w koronie" - mówi pracownik Kancelarii Prezydenta.
7 marca 2007 - Dziennik: "Polska zawrze w maju jedno z najważniejszych porozumień gospodarczych w swojej historii. Dotyczyć będzie dostaw ropy znad Morza Kaspijskiego. Wspólnie z krajami tranzytowymi - Kazachstanem, Azerbejdżanem, Gruzją i Ukrainą - na specjalnym szczycie w Warszawie uzgodnimy harmonogram prac nad rozpoczęciem dostaw.
Prezydent Lech Kaczyński stwierdził dziś, że wynik majowego szczytu będzie "wielkim strategicznym porozumieniem". Będzie ono zapewne takie zwłaszcza dla Polski. Zbliży nas do uniezależnienia się od rosyjskich dostaw "czarnego złota".
8 marca 2007 - w czasie spotkań Prezydenci Polski i Ukrainy Wiktor Juszczenko i Lech Kaczyński: "Ropociąg mógłby działać już za trzy lata. Gotowy jest biznesplan tej inwestycji. Główny obecnie problem to właśnie kontrakty na ropę z rejonu Morza Kaspijskiego".
12 marca 2007 - Puls Biznesu: "Orlen jedzie do Kazachstanu po złoża. PKN Orlen, największa polska firma paliwowa, jeszcze w marcu chce zrobić duży krok w kierunku uzyskania dostępu do złóż ropy. W poniedziałek przedstawiciele płockiej spółki lecą do Kazachstanu. Mają tam przygotować grunt pod konkretne rozmowy z koncernem naftowym KazmunaiGaz, do których ma dojść podczas zaplanowanej na 28-30 marca oficjalnej wizyty państwowej prezydenta Lecha Kaczyńskiego.
- Chcemy podpisać wtedy z KazMunaiGaz-em umowę o współpracy przy realizacji projektów wydobywczych - informuje "Puls Biznesu" jeden z wysokiej rangi menedżerów w PKN Orlen.
21 marca 2007 - PAP: "Wizyta prezydenta Lecha Kaczyńskiego w Azerbejdżanie i Kazachstanie ma być jednym z etapów urzeczywistnienia projektu korytarza transportowego ropy naftowej z rejonu Morza Kaspijskiego - uważa wiceminister gospodarki odpowiedzialny za dywersyfikację dostaw energii, Piotr Naimski.
"Liczymy, że władze Kazachstanu będą w stanie podjąć decyzję o swym zaangażowaniu w projekt, który funkcjonuje jako Odessa - Brody - Płock, ale tak naprawdę to projekt, który można by określić Aktau (miasto na Półwyspie Mangyszłak - port nad Morzem Kaspijskim - PAP) - Gruzja - Morze Czarne - Odessa - Brody - Płock - Gdańsk. Ta wizyta jest pomyślana jako jeden z etapów rzeczywistego podjęcia tego projektu" - powiedział Naimski.
28 marca 2007 - TVP: "Prezydent leci po kaspijską ropę. Plany sprowadzania ropy naftowej z rejonu Morza Kaspijskiego do Polski mają być jednym z głównych tematów czterodniowej wizyty prezydenta Lecha Kaczyńskiego w Kazachstanie i Azerbejdżanie. Być może już niedługo do Polski popłynie ropa z Kazachstanu i Azerbejdżanu".
28 marca 2007 - Puls Biznesu: "Orlen poleciał po ropę. Dziś rozpoczyna się oficjalna wizyta prezydenta Lecha Kaczyńskiego w Kazachstanie i Azerbejdżanie. Jej głównym tematem będzie kwestia zakupu koncesji na wydobycie ropy naftowej. Towarzyszyć mu będzie delegacja PKN Orlen".
29 marca 2007 - Rzeczpospolita w czasie wizyty: "Podczas rozpoczętej wczoraj wizyty Lecha Kaczyńskiego w Kazachstanie i Azerbejdżanie liczyć się będzie tak naprawdę tylko jeden temat: ropa naftowa. Stawką jest bezpieczeństwo energetyczne Polski
- Wizyta Lecha Kaczyńskiego w Astanie ma być jednym z etapów realizacji projektu korytarza transportowego dla ropy z regionu kaspijskiego -mówił wiceminister gospodarki Piotr Naimski, odpowiedzialny za dywersyfikację dostaw energii. - Liczymy, że władze Kazachstanu będą wstanie podjąć decyzję o swym zaangażowaniu w projekt, który funkcjonuje jako Odessa - Brody - Płock, choć tak naprawdę to projekt, który możnaby określić Aktau (port nad Morzem Kaspijskim) - Gruzja - Morze Czarne - Odessa - Brody - Płock - Gdańsk - dodał.
Polskie władze chcą bowiem w maju w Warszawie zorganizować szczyt energetyczny z udziałem liderów pięciu krajów, w tym Kazachstanu i Azerbejdżanu oraz Gruzji, w nadziei na ich poparcie dla nowej trasy dostaw ropy i gazu z tego regionu do Europy. Bez niego trudno będzie zrealizować ten plan.
W dniu wizyty następuje gwałtowny zwrot w tonie i wymowie informacji. Późniejsze informacje są bardzo dla nas nieprzyjemne.
29 marca 2007 - Gazeta Prawna: "efekt wyprawy polskich władz będzie raczej mizerny. - Przedstawicielom Orlenu, którzy przed dwoma tygodniami polecieli do Kazachstanu przygotować ramy porozumienia, nie udało się osiągnąć nic konkretnego - mówi osoba zbliżona do kierownictwa spółki.
- Nawet jeżeli zostanie podpisane jakieś porozumienie, to będzie miało to charakter bardziej propagandowy niż biznesowy - dodaje inna osoba zbliżona do zarządu Orlenu."
30 marca 2007 - Gazeta Wyborcza: prezydent Kazachstanu Nursułtan Nazarbajew po rozmowach z prezydentem Lechem Kaczyńskim: "Kazachstan mógłby dostarczać ropę do polsko-ukraińskiego ropociągu Odessa - Brody - Płock, ale domaga się włączenia Rosji do tego projektu"
30 marca 2007 - Padły także pozytywne propozycje: Gazeta Wyborcza: "W zamian za udziały w polskich rafineriach Kazachstan dostarczy nam ropę naftową i zaangażuje się w budowę polsko-ukraińskiego ropociągu Odessa - Brody - Płock. (...) Firmy z Kazachstanu są zainteresowane, aby kupić na własność rafinerie na terenie Polski i razem budować rurę, inwestować i posiadać - mówił Nazarbajew.
30 marca 2007 - express-k.kz: Prezydent Nazarbajew był zainteresowany przede wszystkim ekonomicznymi aspektami problemu: "- Мы должны со всех сторон проработать этот вопрос, чтобы исключить политику, а включить чисто коммерческий интерес, - считает глава нашего государства. Президенты поручили экспертам обсудить все нюансы, связанные с будущим проектом. В их числе и вопрос о том, как заинтересовать наши компании вкладывать инвестиции в строительство трубы, а также рассмотрение возможностей приобретения ими НПЗ в Европе, где они смогут получать нефтепродукты для продажи там же. Еще одна тема - тарифы на прокачку сырья".
29 marca 2007 - www.gazeta.kz: kwestia kosztów i współpracy z Rosją była najsłabszą stroną polskiej propozycji, nad którą prezydent Kazachstanu proponował pracować dalej: "Увеличение в два раза объемов экспортируемой нефти к 2012 - 2015 году заставляет нас искать новые выходы, поэтому проект Одесса - Броды - Гданьск для нас является хорошей альтернативой", - отметил глава государства. В то же время, по мнению президента, в реализации проекта существует несколько проблем. "Первая проблема - это объем нефти, который надо подать на Одессу - Броды. Объемы могут появиться, если КТК увеличит свою пропускную способность с 23 млн тонн до 40 млн тонн, о чем мы ведем сейчас переговоры с Россией", - сказал Н. Назарбаев.
"По предварительным расчетам, если мы начнем перекачивать нефть через Одессу - Броды - Гданьск, то плата за транспортировку составит $58 за тонну, что на $24 выше, чем сегодня", - отметил глава государства. "Это вопрос переговорный, можно найти выход", - считает он."
29 marca 2007 - po angielsku: biznes.onet.pl: "Kazakhstan is interested in this project because it will need an alternative route for its oil exports, which are expected to double in 2011, so Kazakhstan is expected to join in the project in the Odessa-Brody Gdansk pipeline - but the Russian structures have to be invited to this project," Nazarbayev said. "This is an economic, not a political issue," the president added.
Nazarbayev said there are a number of problems with the rapid construction of the pipeline, which would transport Caspian oil to Poland and then on to Europe - all of which would make exporting Caspian oil West difficult without Russian participation. Such problems include getting oil to the Ukrainian city of Odessa, the lack of rail connections, as well as problems with reaching an agreement with Ukraine. He also pointed out the high cost of this transit.
"We see benefits from this route, but there are problems with transit fees, which are estimated to come to USD 58 per tonne - which is 24 dollars more than now. "What company would be interested in that? This is why we agreed that all of the interested states should be involved in the project," he added.
Nazarbayev noted that Odessa is important for Poland and Kazakhstan, and that Kazakhstan is particularly interested in access to Gdansk as a port that is open year-round.
31 marca 2007 - "Rossijskaja Gazieta": "prezydent Nursułtan Nazarbajew już dawno dokonał wyboru". "Dosłownie w przeddzień przylotu Fradkowa do zaśnieżonej Astany gościł tam również prezydent Polski Lech Kaczyński. Trzydniowa wizyta w kazachskiej stolicy zakończyła się dla niego niezbyt przyjemnie. Jego propozycja ominięcia rurociągami naftowymi i gazowymi Rosji, realizując projekt Odessa- Brody-Płock-Gdańsk, w istocie rzeczy spotkała się z grzeczną odmową". Kazachski prezydent, mówiąc o ekonomicznej części projektu, wyjaśnił, że dodatkowe ilości ropy z Kazachstanu popłyną przez Rosję dopiero po zwiększeniu przepustowości (północnokaspijskiego) ropociągu CPC (Caspian Pipeline Consortium), doskonale wiedząc, iż Rosja, główny udziałowiec tej rury (biegnącej trasą Tengiz-Noworosyjsk, nad Morzem Czarnym), blokuje podjęcie takiej decyzji".
31 marca 2007 - porażkę w negocjacjach poniósł także PKN Orlen: www.wnp.pl: "PKN Orlen nie udało się zawrzeć porozumienia o współpracy strategicznej z kazachską firmą paliwową KazMunaiGaz, nad którym pracowano blisko trzy miesiące.
Szef spółki Piotr Kownacki powiedział, że Kazachowie wycofali się w ostatniej chwili. Dodał, że upatruje w tym wielkiej polityki - chodzi o wpływy rosyjskie. Według niego Rosjanie zgadzają się na współpracę, ale z udziałem ich firm. - Nie takie porozumienie przygotowywaliśmy, dlatego nie doszło do jego podpisania - dodał Kownacki".
31 marca 2007 - Azerbejdżan - bardzo mało kokretów: Gazeta Wyborcza: "prezydent Lech Kaczyński usłyszał od prezydenta Ilhama Aliewja, że Azerbejdżan w najbliższych latach zwiększy wydobycie ropy i gazu. Dodał, że surowce te mogłyby być dostarczane do Unii Europejskiej. Zaznaczył, że Polska mogłaby odegrać w tym przedsięwzięciu dużą rolę. Nie ujawnił jednak szczegółów."
Wnioski z wizyty?
31 marca 2007 - www.pb.pl: "prezydent Lech Kaczyński: szczyt energetyczny odbędzie się w Polsce w dniach 11-12 maja, bez względu na to, czy przyjedzie prezydent Kazachstanu Nursułtan Nazarbajew. Lech Kaczyński zaprosił wcześniej Nursułtana Nazarbajewa na szczyt energetyczny w Warszawie, Nazarbajew przyjął zaproszenie, ale jak zaznaczył pod warunkiem, że na spotkaniu zapadną konkretne decyzje.
www.pb.pl: Prezydent Lech Kaczyński: tranzyt kazachskiej ropy rurociągiem Odessa- Brody-Płock-Gdańsk jest realny, nie jest "mrzonką".
- skomentujesz?
- czytano: 1122












Komentarze
Z klasyki literatury rosyjskiej...
"Пилите, Шура, пилите, они золотые..." (I. Ilf, E. Pietrow "Złote cielę")
Pan prezydent reprezentuje upór doprawdy godny lepszej sprawy :-(
Woźniak: z udziałem Rosjan to nie jest dywersyfikacja
Jakiś głos rozsądku jest:
Tylko teraz koniecznie wnioski. Rzetelne, poparte kalkulacją ekonomiczną. I albo robimy z Rosją, co jest wskazane ze względu na niejasną przyszłość Przyjaźni (http://szczesniak.pl/node/405). Albo zostawmy to w spokoju i pomyślmy o czymś bardziej realnym. Ale po co wtedy ten Wielki Kongres Majowy?
- - - - - -
Andrzej Szczęśniak
Po co nam ten miś? Przepraszam, szczyt!
Można coś "zrobić" a można coś "robić" - forma czasownika jest tu niezwykle ważna. Obecne władze kochają się w "robieniu", ale ze "zrobieniem" idzie im znacznie gorzej.
Wielki szczyt majowy doskonale się wpisuje w politykę działań na pokaz, z której jednak nic konkretnego nie wynika. Ten szczyt będzie pięknie wyglądał w TV - "patrzcie jak się staramy, gościmy u siebie przywódców innych państw, spotykamy się, rozmawiamy, próbujemy rozwiązać problemy". I ciemny lud to kupi, zwłaszcza jak się go zarzuci hasłami "szczyt", "współpraca międzynarodowa", "prezydenci kilku krajów", "poważna i konstruktywna dyskusja przebigająca w przyjaznej atmosferze i nacechowana dążeniem do realizacji wspólnych celów"...
Panie Andrzeju, czy nie ma pan poczucia deja vu? Bo ja mam nieodparte wrażenie że to wszystko już czytałem i widziałem ze 20 lat temu.