Polska - ambitne plany w Azji Centralnej
Wizyta prezydenta Kaczyńskiego jest zapowiadana, jako początek budowania wielkiego przedsięwzięcia transportowego:
Jak powiedział Naimski, spotkanie z Nazarbajewem dotyczyć będzie przede wszystkim dwustronnej współpracy gospodarczej.
"Jednym z elementów tej współpracy jest współpraca w dziedzinie energii. Liczymy, że władze Kazachstanu będą w stanie podjąć decyzję o swym zaangażowaniu w projekt, który funkcjonuje jako Odessa - Brody - Płock, ale tak naprawdę to projekt, który można by określić Aktau - Gruzja - Morze Czarne - Odessa - Brody - Płock - Gdańsk" - powiedział Naimski.
Jak zaznaczył, korytarz transportowy - o ile powstanie - będzie wymagać zaangażowania przynajmniej 5 krajów, czyli Kazachstanu, Azerbejdżanu, Gruzji i Polski. "Ta wizyta jest pomyślana jako jeden z etapów rzeczywistego podjęcia tego projektu" - dodał.
Trzeba przyznać, że jest to odważne podejście i wzięcie się za projekt, którego od wielu lat nie mogą przeprowadzić ani Amerykanie, ani Unia Europejska. Jestem ciekaw, kto podejmie się takiego przedsięwzięcia? Orlen? Lotos? Nafta Polska? A może urzędnicy Ministerstwa... którego? Bo Sarmatia chyba nie da rady.
- Andrzej Szczęśniak's blog
- skomentujesz?
- czytano: 891
