Jak trudno jest relacjonować bieżące zmiany cen ropy - niech zilustrują tytuły dwóch publikacji tego samego wydawcy, które oddziela od siebie osiem godzin.
Szef amerykańskiej Rezerwy Federalnej Bernanke, który oceniał wpływ cen ropy na gospodarkę oraz analizował popyt, wg jednego wydania Houston Chonicle spowodował spadek cen:

a wg wydania kilka godzin późniejszego - wzrost cen ropy:

Rynki - szczególnie gdy są rozchwiane i wrażliwe na informacje - są bardzo trudne do komentowania. W natłoku codziennych komunikatów medialnych, może powstać wrażenie chaosu, gdyż sąsiadują ze sobą tytuły, z których jedne mówią o spadku cen, gdy inne - o ich wzroście. Przyjrzyjmy się temu na przykładzie jednego dnia.
Ceny ropy w handlu na jednej z trzech giełd światowych potrafią w ciągu dnia przeżyć i potężny spadek i tego samego dnia po południu wspiąć się powyżej ceny otwarcia. Dlatego jedna informacje - w południe może donosić o potężnych spadkach, gdy kilka godzin później - media mogą donosić o wzrostach cen, które poszybowały od południa w górę na zamknięcie obrotów.
- Andrzej Szczęśniak's blog
- skomentujesz?
- czytano: 1188
Wykop
LinkedIn
Twitter
Wyślij znajomemu








Komentarze
2 godz 41 min temu
3 godz 6 min temu
6 godz 52 min temu
9 godz 36 min temu
17 godz 21 min temu
17 godz 46 min temu
21 godz 29 min temu
1 dzień 4 godz temu
1 dzień 6 godz temu
2 dni 18 godz temu