Finanse dyktują warunki energetyce

0

„Kto tu rządzi?” – nasuwa się pytanie, patrząc na planowaną destrukcję polskiego węgla i zaraz za nim – polskiej energetyki, opartej o rodzime surowce, czyli węgiel kamienny i brunatny?

Jeden z tych decydujących o lasach tej potężnej branży gospodarczej ujawnia się prawie każdego dnia i jasno i wprost mówi, co trzeba zrobić. I co się stanie, jak się nie spełni jego życzeń.

Tym podmiotem jest międzynarodowy, globalny kapitał, który sam przedstawia się jako „rynki finansowe„.

Jego oczekiwania są jasno i klarownie przedstawiane przez osoby związane z tym sektorem. Jako analitycy finansowi, zajmujący się branżą energetyczną, mówią, jakie są warunki, by finanse spojrzały na nią łaskawiej.

I dzisiaj mówią: „Rynki czekają na wydzielenie aktywów„. Dokładniej? „Pozbycie się aktywów węglowych„. Dla racjonalizacji tego żądania dodaje się określenia (epitety raczej) „starych, nieefektywnych„. Ani stare, ani nieefektywne, ale jakoś trzeba swoje żądania racjonalizować. Tak więc finanse mówią: trzeba porzucić dzisiejszy, budowany wiele dziesięcioleci potencjał energetyczny, oparty o krajowe surowce i zapewniający pewne i tanie dostawy energii.

Dlaczego? Rynki finansowe mówią o tym językiem dość ezopowym: „To szansa na wzrost wartości giełdowej spółek energetycznych oraz uwolnienie ich potencjału inwestycyjnego i kredytowego”.

Jeśli przyjrzeć się faktom, ukrytym pod tymi deklaracjami, to widać po pierwsze obniżenie wartości giełdowej spółek, które używają węgla do wytwarzania energii. Tu przytacza się konkretne dane: „krajowe podmioty, spółki energetyczne, były wyceniane z bardzo dużym dyskontem do zagranicznych odpowiedników”. Ich kapitalizacja była „na poziomie nawet 2/3-krotności EBITDA„. Podczas gdy „wycena spółek nieobciążonych aktywami węglowymi to średnio 7/8-krotność EBITDA”.

Cóż to znaczy? Że rynki finansowe odmawiają kapitału energetyce węglowej, nie inwestują w nią, za to kierują swoje strumienie kapitału w spółki, które trzymają się z daleka od „toksycznego” węgla. W ten sposób prowadzą swoją politykę wobec podmiotów, które miały kiedyś ten nieszczęsny pomysł, żeby wejść na giełdę. W efekcie oddały władzę nad swoimi przedsiębiorstwami inwestorom finansowym. I ci dzisiaj tę władzę bezwzględnie egzekwują.

Dla podmiotu giełdowego obniżenie kapitalizacji oznacza ograniczenie możliwości kredytowania, przede wszystkim inwestycyjnego. Wartość akcji to główne zabezpieczenie kredytów i jest prostym narzędziem przyduszenia przedsiębiorstwa, które potrzebuje finansowania inwestycji. Oczywiście stosowane są i bardziej brutalne metody – odmowy finansowania. Tego doświadczyły już polskie kopalnie, którym odcięto finansowanie (rząd nie zareagował), to przydarzyło się też przy próbie zbudowania bloku Ostrołęka 3.

Tak więc, gdy polski rząd uległ Brukseli, a spółki energetyczne dostały polecenie przejścia na zieloną stronę mocy i ogłosiły swoje „zielone strategie”, zostały sowicie wynagrodzone przez inwestorów. „Pomysł ten… wywołał euforię wśród inwestorów. Ceny akcji spółek energetycznych zaczęły rosnąć. W dwa miesiące WIG-Energia zyskał 70%”. Kapitał finansowy, dokonujący takich operacji, nie patrzy na wyniki, pieniędzy ma on dosyć. Wynagradza tych, którzy podporządkowują się jego strategii. Zwiększa możliwości finansowe tych, którzy je realizują, niszczy potencjał tych, którzy nie podporządkowują się. Widać to jak na dłoni.

Oczywiście Wielki Inwestor działa we własnym interesie. Dość powiedzieć, że „koszt inwestycji w transformacje energetyki będzie ogromny” . A co z tego wynika… już niedługo…

Notka oparta o publikację „Rynki czekają na wydzielenie aktywów”

Polecam też artykuł o wojnie z węglem w USA:

Amerykańska wojna z węglem

USA to globalna potęga surowcowa. Ma największe na świecie zasoby trzech podstawowych surowców energetycznych – węgla, ropy i gazu, zaś absolutną superpotęgą jest w węglu – ma 910 miliardów baryłek odpowiednika ropy naftowej w złożach węgla. Żaden inny kraj na świecie nie może się nawet z nimi równać – Rosja ma prawie 600 a Chiny […]

Read more

Czasami "rynki finansowe" mówią wprost JAK JESTTrzeba to jedynie przetłumaczyć na polski.Taka moja mała próbka…

Opublikowany przez Szczesniak.pl Poniedziałek, 29 marca 2021

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here