Czy tak będzie wyglądało przejście Baltic Pipe nad Nord Stream 1 i 2?

0

Przykład inwestycji w wydobycie na Morzu Czarnym i doprowadzenia gazu ponad 100 km do brzegu i systemu przesyłowego. Polecam obejrzenie tego filmu, bo bardzo dobrze ilustruje takie przedsięwzięcie.

Black Sea Oil & Gas (BSOG) – $400 million Midia gas development – MGD Project

Ten film przypomniał o pewnym problemie, o którym mówiłem już wcześniej:

Co dalej z Baltic Pipe, skoro mamy tyle LNG?

Nie widzę szans na powstanie Baltic Pipe w całości, czyli do złóż w Norwegii, natomiast są pewne szanse na rurociąg do Danii, ale znacznie później niż przewidują to dzisiejsi planiści.

Read more

Otóż chodzi o krzyżowanie rurociągów na dnie morza. To problem, który stoi przed Baltic Pipe. Czy więc podobnie jak na Morzu Czarnym będzie wyglądało skrzyżowanie rurociągów Baltic Pipe i Nord Stream 1 oraz Nord Stream 2?

Rozmów jeszcze w ogóle nie rozpoczęto, a rosyjskie rurociągi już leżą na dnie. Przynajmniej jeden, a drugi też będzie leżał, zanim jeszcze coś zaczniemy kłaść (o ile w ogóle, bo moim zdaniem perspektywy są coraz bardziej mizerne).

Dla głębszego przemyślenia problemu, zacytuję tu fragmenty mojego wpisu z bloga z 2006 roku (tak, 13 lat temu :).

Prześcigniemy Rosjan, pierwsi zbudujemy rurociąg

Czerwiec 1, 2006

Polska „staje do wyścigu” i obiecuje zwycięstwo nad Niemcami i Rosją w budowaniu rurociągów pod Bałtykiem, choć rząd nie przedstawia żadnych konkretów. Polska: chce przystąpić do konsorcjum osiemnastu norweskich i szwedzkich firm, które wspólnie z norweskim Gassco chcą budować nitkę prowadzącą z Karsto do połowy zachodniego wybrzeża Szwecji. Stamtąd Polacy mogliby pociągnąć gazociąg w okolice Szczecina lub Gdańska”. Jak 1. czerwca 2006 donosi”Parkiet”

[…]

 jeszcze niedawno padały „nie do odparcia” argumenty, że „niemiecko-rosyjski Gazociąg Północny stanowiłby wielkie zagrożenie dla środowiska naturalnego Morza Bałtyckiego”. Niedawno Radio Polonia donosiło:

The Polish government, as other Baltic states, has announced it might consider applying for compensation to Russia for the damages, which the construction of the pipeline is more than sure to bring about, regardless of any future risk of an ecological disaster. According to experts, these claims may be calculated at 10 billion dollars annually. polskieradio.pl

To ciekawe, jednego dnia domagamy się 10 miliardów dolarów odszkodowania, a następnego dnia sami budujemy rurociąg? Czy rurociąg, który zamierzamy budować z Norwegii – zagrożenia dla środowiska nie stanowi?

[I na koniec też ciekawe]

„Ekspert z Ministerstwa Gospodarki uspokaja, że nie ma obaw o to, że powtórzy się historia z 2001 roku, kiedy projekt budowy gazociągu norweskiego został wstrzymany z powodów politycznych”.

Ja bym się jednak obawiał, ale raczej scenariusza sprzed 2001 roku, gdy 4 lata kadencji AWS zmarnowano, by na kilka dni przed wyborami podpisać umowę, o której wiadomo było, że nie zostanie zrealizowana. Teraz też może się taki scenariusz powtórzyć. Przemawia za nim kompletny brak konkretów w przedstawianych publiczności programach (raczej pomysłach) rządowych. za: Parkiet

[Niestety, wyszło na moje, a tak ambitnie wyglądały rządowe bajania sprzed 13 lat. Warto przypomnieć, by nie popełniać wciąż tych samych błędów.]

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here