• Operatorzy systemów przesyłowych Polski i Danii – GAZ SYSTEM i Energinet – podjęli pozytywne decyzje inwestycyjne i zgodzili się wspólnie zrealizować projekt Baltic Pipe. Jak ocenia Pan tę inwestycję?

Uważam, że projekt nie zostanie zrealizowany według tej wersji, która jest obecnie rozpowszechniana, pomimo tego, że UE przeznaczyła nań całkiem niemałe pieniądze, bo prawie 1 miliard złotych. Jedyne, co ma kilkuprocentowe szanse na realizację to rurociąg do Danii, którym zresztą będzie eksportowany gaz rosyjski. Natomiast rurociąg przez Danię do złóż norweskich nie powstanie, ponieważ mimo trwających ponad trzy lata rozmów nie są tam realizowane żadne prace.

Jak patrzę na to, jak on się od ponad 3 lat rozwija, to widać, że jest to powtórzenie pomysłu pójścia do Norwegii po ropę i gaz sprzed ponad 20 lat. Nie udało się to z tych samych przyczyn, z jakimi mamy do czynienia obecnie.

Po drugie, jak się popatrzy na złoża norweskie, to one osiągnęły najwyższy poziom wydobycia i tamci regulatorzy, geolodzy norwescy mówią, że to jest w zasadzie szczyt możliwości. Więc idziemy w kierunku, gdzie nie ma nadmiaru gazu i generalnie mamy kilka przeszkód do pokonania, choćby takie, że aby wybudować rurę do Danii, która stanowi jedynie 1/3 Baltic Pipe, musimy dogadać się z Rosjanami. Będzie bardzo ciężko, bo trzeba przejść przez 2 rurociągi Nord Stream a każdy z nich należy do innej spółki. Uważam, że negocjacje przy takich stosunkach bilateralnych mogą potrwać dobre 5 lat.

Generalnie, w dzisiejszych warunkach nie widzę szans na powstanie Baltic Pipe w całości, czyli do złóż w Norwegii, natomiast są pewne szanse na rurociąg do Danii, ale niewielkie i znacznie później niż przewidują to dzisiejsi planiści.

Poza tym wydaje mi się, że projekt stracił wsparcie USA, która jest bardziej zainteresowana lokowaniem kolejnych partii własnego LNG w Polsce i raczej popiera budowę drugiego terminalu w Gdańsku, niż Baltic Pipe. Bliższa koszula ciału.

Fragment rozmowy z Aleksandrą Dik (Adventure Media) podczas XXV Sympozjum CHEMIA 2019, które odbyło się 23 i 24 stycznia br. w Płocku (oprócz ostatniego akapitu).

Za dywersyfikację płacimy jak za zboże

Za politykę energetyczną, skupioną na odwracaniu się od Rosji i rozbijaniu jej związków z Europą, przychodzi nam coraz drożej płacić. I to nie tylko za drogi gaz, niepotrzebną infrastrukturą, są także ustępstwa poważniejsze, na przykład oddanie fragmentu polskiego obszaru morskiego. Duńczycy wykorzystali naszą nieprzepartą chęć budowy Baltic Pipe, by korzystnie dla siebie rozwiązać zadawniony spór […]

Read more

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here