stycznia 2017

Łupki wstrząsnęły ziemią

medium_oklahoma-earthquakes-usgs.jpgO siódmej rano w sobotę 3 września w Pawnee, w stanie Oklahoma, zatrzęsła się amerykańska ziemia. Po południu gubernator stanu ogłosił stan wyjątkowy. Wstrząsy 5,6 stopni w skali Richtera. odczuwane są nie tylko przez człowieka, ale także niszczą budynki.

Indyjska chemia – zbyt otwarta? (3)

large_india-chemical.jpgW globalnej otwartej gospodarce tania siła robocza, czyli to czego Indie mają w nadmiarze, nie jest zachętą do inwestowania w wielką chemię. Brakuje wykształconych kadr, technologii oraz taniego kredytu, niezbędnego przy kapitałochłonnych inwestycjach przemysłowych. Zagraniczni inwestorzy niechętnie patrzą na taki kraj. Zaś krajowy przemysł chemiczny w gospodarce otwartej na globalną konkurencję nie ma wystarczających warunków do rozwoju.

Chemia obciążona wyższymi kosztami

medium_chemical-burden-costs-history-caa-eu.jpgBadano okres 11 lat i w tym czasie średnie koszty obciążeń wynosiły rocznie prawie 10 miliardów euro (9,5 mld). Dla sześciu sektorów chemii, w których dokonano dokładnych badań stanowi to 2% wielkości sprzedaży i 12% wartości dodanej. Jeśli porównać je do zysku brutto (Gross Operating Surplus), to wielkość obciążeń urasta do 30%.

Wyprawa po norweski gaz (3)

medium_northern-gate-norwegian-corridor.jpgKontraktowi norweskiemu musiało towarzyszyć zmniejszenie dostaw od Gazpromu, a to wymagało zgody drugiej strony. Bez renegocjacji ilości gazu z Rosji, kontrakt norweski pozostaje mrzonką, którą można wykorzystywać przed wyborami, jednak realnie jego wejście w życie jest uzależnione od Rosjan, przeciwko którym został zawarty.

Indyjska chemia – powolny rozwój (2)

large_india-chemical.jpgDynamika indyjskiej produkcji chemicznej (i petrochemicznej) nie jest oszałamiająca. Jeśli przyjrzeć się parametrom ilościowym (trudno porównywać wartość produktów, gdy ich ceny podlegają znaczącym wahaniom), to rynek chemiczny (zużycie) rośnie w dość dobrym tempie (przez 10 lat 2004 – 2014 – wzrost o 40%), a produkcja wzrosła zaledwie o 15%. Za to import netto wzrósł o 190%.

Wyprawa po norweski gaz (2)

medium_northern-gate-norwegian-corridor.jpgKontrakt był mały i raczej nie polsko-norweski, ale polsko-niemiecko-norweski, bo dostarczali gaz Norwedzy, ale obsługiwali Niemcy. Gaz do Polski trafiał nie bezpośrednio z Norwegii, tylko z niemieckiego systemu gazowego (na zasadzie „swap” – wymiany ilościowej produktu). Wbrew nazwie trudno ten kontrakt określić jako „norweski” – realnie dostarczano bowiem pół miliarda metrów gazu z Rosji, reeksportowanego przez niemieckiego pośrednika,

REACH czyli recepta na upadek

large_chemia-europa-swiat-cefic1.jpgW 2030 r. unijna chemia będzie stanowiła jedynie 12% światowej produkcji. No dobrze, tylko jakie 12 procent? Na jakiej podstawie można oprzeć swoją konkurencyjność w zmieniającym się świecie? Nie wygramy z tanimi surowcami w USA, bo produkcja etylenu jest tam 3 razy tańsza, podobnie w Zatoce Perskiej.