2 maja odbyło się podsumowanie z wywiązywania się przez Unię Europejską ze swych lipcowych zobowiązań o zwiększeniu zakupów amerykańskiego gazu LNG. Kilka zebranych wpisów na Twitterze.

Trochę później europejski urzędnik popiskiwał cichutko, gdy odwiedzał amerykańskie instalacje, które mają pracować dla Europy (2 mln ton do Polski).

11 KOMENTARZE

  1. Nikt jankesom nie broni sprzedawać swój LNG, my możemy kupić. Tylko ten handel wygląda tak: jankesi przystawiają kontrahentowi do czoła karabin i żądają: kupuj. W dalszej perspektywie taka polityka doprowadzi USA do izolacji. Nikt rozsądny nie będzie chciał z nimi robić interesy.

    • Do izolacji to chyba nie. Karabin nie zmieni właściciela i siła negocjacyjna USA się nie zmniejszy. Wygrane negocjacje z Kanadą, Meksykiem, Koreą, a teraz z Japonią pokazują, że Trump ma potężną broń w ręku i zwiększa korzyści dla Ameryki, osłabiając “partnerów”.

      • “Wygrane negocjacje z Kanadą…”
        Pan to na serio? Skończyło się przecież wzajemnym zniesieniem ceł (USA znoszą cła na stal i aluminium z Kanady, Kanada znosi cła, które nałożyła w odwecie za nie) – prognozy mówią, że bilans handlowy USA z Kanadą będzie po podpisaniu nowej umowy gorszy dla USA niż był przed wprowadzeniem tych ceł na stal i aluminium.

      • oczywiście że na serio 🙂
        te cła były tylko końcowym akordem zmian NAFTA, które są baaardzo na korzyść USA

      • Cła na stal i aluminium zostały nałożone na cały świat, a teraz Kanada zostaje z nich zwolniona – według jakiej logiki danie Kanadzie takiej pozycji na rynku amerykańskim jset “baaardzo na korzyść USA” i niekorzystne dla Kanady?

        Bo reszta zmian to przecież drobiazgi: np. że samochód musi być zrobiony w NAFTA w 75% zamiast w 62.5% żeby nie było od niego cła czy przedłużenie patentów na lekarstwa z 8 do 10 lat

        Chyba rozumie Pan, że bilans handlowy będzie po tych zmianach gorszy dla USA a lepszy dla Kanady.

        No i jaka będzie pozycja USA w negocjacjach z innymi (np. z Unią Europejską) skoro nałożenie ceł odwetowych przez Kanadę zadziałało i zmusiło USA do wycofania się z ceł na aluminium i stal?

      • to ma bardzo duże znaczenie, no i jest wiele innych, pominiętych przez tak “świetnie” zorientowanego komentatora.
        Np. “poison pill” 🙂

      • Duże znaczenie to ma fakt, że kanadyjskie aluminium i stal zostają ponowne wpuszczone bezcłowo do USA, przy czym w porównaniu do wcześniejszej sytuacji Amerykanie usunęli Kanadyjczykom konkurentów z innych krajów, z którymi wcześniej Kanadyjczycy musieli o amerykański rynek walczyć, a teraz przejmą klientów tej konkurencji bez walki.
        Reszta zmian to p..oły, które nie mają szans zniwelować kanadyjskich zysków z wyżej wymienionego tytułu.
        Bilans handlowy Kanada-USA zmieni się na korzyść Kanadyjczyków a na niekorzyść Amerykanów – nie ma przecież co do tego wątpliwości.

        “poison pill” sprowadza się do tego, że Kanadyjczycy mają zachować neutralność w amerykańskiej wojnie handlowej z Chinami (żadnych sankcji na Chiny nakładać wg umowy przecież nie muszą – mają jedynie Chińczykom nie pomagać).

        Podstumowując umowa brzmi: “zapłacimy wam za to, żebyście nie przeszkadzali nam w wojnie handlowej z Chinami”

        Nazywanie umowy “baaardzo korzystną dla USA” to jakiś żart.

      • baaaardzo marne podsumowanie, zero wiedzy o innych aspektach USMCA? Really?

      • Jakie to jest słabe: zawsze gdy okazuje się, że ktoś wie o czymś więcej od Pana rzuca Pan tekstem “zero wiedzy”, “brak argumnetów” lub jakimś podobnym, żeby ukryć, że się Pan o danym temacie nie zna i nie jest w stanie podjąć dyskusji.

Pozostaw odpowiedź Dziadek Leon Anuluj odpowiedź

Please enter your comment!
Please enter your name here