Dezurbanizacja Polski

Dążenie do mieszkania w mieście jest cechą charakterystyczną naszej cywilizacji i jest wskaźnikiem rozwoju cywilizacyjnego i gospodarczego.

Polska była krajem rolniczym, jeszcze w 1960 r. na wsi mieszkało o 1 mln osób więcej, niż w miastach. W ostatnich 50 latach migracja ludności ze wsi do miast objęła 10 mln osób. W 1951 w miastach mieszkało 48,3% mieszkańców. Jednak od 2000 roku następuje w Polsce proces dezurbanizacji. Gdy wtedy ludności miejskiej było 61,7%, to w 2012 r. - 60,8% - o 0,9% mniej.

Urbanizacja-Polski-505A.jpg

Oczywiście można na wiele sposobów wyjaśniać to zjawisko, ale warto się przyjrzeć, jak ono wygląda na szerszym tle. I tutaj widać jego wyjątkowość.

Urbanizacja-Polski-na-tle-505A.jpg

Jak widać, polskie zjawisko jest dość unikalne. Cały świat, znacząco bardziej zurbanizowany, dalej przemieszcza się do miast, a u nas odwrotnie. Oczywiście w Iraku - szarpanym wojnami i terroryzmem - taki proces nie dziwi. Jednak w Polsce, gdzie liczba ludności nie rośnie, gdzie jest potężna emigracja, jeszcze na dodatek - ucieczka z miast.

Czyżbyśmy się cofali cywilizacyjnie?

P.S. Naszymi towarzyszami w tym zjawisku są kraje Europy Środkowo-Wschodniej. Ciekawe, jakie może być tego wyjaśnienie? Czyżby te kraje, w toku intensywnej industrializacji i urbanizacji, przekroczyły naturalne dla siebie ramy? Ciekaw jestem odpowiedzi Czytelników.

P.S. 22-08-2015

Dane GUS za 2014:

Liczba mieszkańców Polski w 2014 roku zmniejszyła się o 17 tys.osób

O 37 tys. 769 osób, czyli 0,2 proc. zmniejszyła się liczba mieszkańców miast, a spadek nastąpił w 13 województwach. Najwięcej osób ubyło w województwie śląskim (17 tys. 111 osób, czyli 0,5 proc.), kolejne było woj. łódzkie (9 tys. 632,czyli 0,6 proc.).

Przybyło za to mieszkańców terenów wiejskich. W porównaniu z ub. rokiem jest ich o 20 tys. 712 osób (0,1 proc.) więcej; najbardziej w województwach pomorskim (13 tys. 405, 1,7 proc.) i wielkopolskim (8 tys. 522, 0,5 proc).

Spadła liczba ludności w 55 z 66 miast powiatowych - najwięcej w Łodzi - 5 tys. 328 i Katowicach - 2 tys. 528.

GUS

P.S. 24-08-2015 ... a ludność miast niemieckich rośnie

Niemcy: puchnące metropolie, wyludnione wsie.

Niby nic nowego – migracje do miast to tendencja znana od lat.

Coraz więcej ludzi w Niemczech mieszka w metropoliach lub w ich sąsiedztwie. Niemieckie wsie walczą ze skutkami demograficznego drenażu, szczególnie miejscowości położone na wschodzie.

Do najszybciej zaludniających się miast należą metropolie i miasta uniwersyteckie. Wśród nich na pierwszy miejscu jest Münster (+ 8,9 procent), Frankfurt (+ 7,6 procent), Darmstadt (7,3 procent), Monachium i Lipsk (oba + 7 procent). Również Hanower, Stuttgart, Kolonia, Bonn i Koblencja należą do czołówki szybko rozwijających się miast.

Negatywna tendencja obserwowana na obszarach wiejskich nie dotyczy jedynie kilku miejscowości turystycznych, szczególnie nad morzem.

"Wymarciem" zagrożone są również dawne centra przemysłowe na wschodzie Niemiec.

Deutsche Welle

- - -
21 grudnia, 2013

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz