O efektywności energetycznej (5) Jak mają wyglądać rynki

... czytaj od części pierwszej ...
usa_energy_star.jpg

Ostatnia część cyklu, w którym wcześniej Czytelnicy dowiedzieli się, jak wygląda amerykańska efektywność energetyczna i jak powstał przemysł zajmujący się nią, jakie koncepcje i mechanizmy polityczne stosowane przez Amerykanów i instytucje międzynarodowe przy wprowadzaniu tych mechanizmów w różnych krajach. Teraz dowiemy się o strukturze nowych rynków.

Klient (indywidualny użytkownik czy przedsiębiorstwo przemysłowe), nawet przeświadczony o konieczności oszczędzania energii, nie podejmie decyzji, jeśli będzie dla niego niekorzystna finansowo. To właśnie są najpoważniejsze

Bariery

Pierwszą jest rachunek ekonomiczny. W gospodarce rynkowej, przedsiębiorstwa energetyczne nie chcą wprowadzać kosztownych inwestycji, które mają zmniejszyć popyt na ich produkty lub obciążyć dodatkowymi kosztami. To co jest w ogólnie pojmowanym interesie społecznym („zużywajmy mniej energii!”) nie jest w interesie producenta i dostawcy. Obniża jego dochody, pogarsza jego sytuację finansową.

W monopolu jest to możliwe, gdyż klient nie ucieknie do konkurencji, gdy się w niego zainwestuje, jednak na wolnym rynku producent (dostawca) energii inwestując choćby w interaktywne instalacje pomiarowe, informujące odbiorcę, ile zużywa, ile płaci i umożliwiające mu sterowanie swoim poborem energii – działa przeciwko swoim interesom. Ponosi koszty, inwestuje w klienta, a ten może przejść do konkurencji.

To zjawisko wystąpiło w Stanach Zjednoczonych, gdy rynek detaliczny zaczął się uwalniać. Firmy zaprzestały inwestycji w oszczędności u swoich odbiorców, obawiając się, że odejdą od nich pod wpływem ofert konkurentów. Ci sami ludzie i departamenty, które zajmowały się wprowadzaniem oszczędności u klientów, zaczęły pracować w marketingu i szukać nowych odbiorców.

Drugą barierą dla krajów rozwijających się jest fakt, że produkty umożliwiające oszczędzanie energii (z najwyższej półki technologicznej) są importowane. Kraje rozwijające się znajdują się pod presją rosnącego zapotrzebowania na energię, szczególnie elektryczną. Problemem dla nich (szczególnie w Europie Środkowej) jest ujemne saldo wymiany handlowej z innymi krajami. W ciągnionym rachunku ekonomicznym, gdy zastępuje się energię importowaną przez własną, nawet droższą, technologię - sprawa wygląda nie najgorzej. Jednak gdy posiada się własne surowce energetyczne, a ma się je zastąpić wydajniejszą, ale importowaną technologią, bilans handlowy ulega gwałtownemu pogorszeniu.

Dlatego politycy i urzędnicy krajów rozwijających się nie do końca byli przekonani, że te inicjatywy służą ich szybkiemu rozwojowi gospodarczemu, uważając, że raczej sprzedawane są im zagraniczne produkty i usługi, a nie pomoc w rozwoju gospodarczym i obiektywne doradztwo. Ich opór jest podstawową przeszkodą dla sukcesu promocji eksportu zaawansowanych technologii energetycznych.

Polityka, programy, projekty

Polityka państwa kreującego nowe rynki produktów i usług energetycznych ma zachęcić odbiorcę i producenta, by wybierał efektywność zamiast "nadmiernej" konsumpcji energii. Pierwszym krokiem powinno być wprowadzenie ram w polityce rządowej, później wprowadzane są bardziej szczegółowe programy, aby w końcu dojść do konkretnych projektów. Oczywiście przed tym potrzebne jest przyzwolenie społeczne dla takich inwestycji, które można osiągnąć przy współpracy z grupami ekologicznymi, zachęcającymi do oszczędności energii poprzez akcje informacyjno-dydaktyczne, to aby one zaistniały trzeba wprowadzić w życie wiele narzędzi:

  • subsydia dla nowych rozwiązań lub podatki na energię
  • uprzywilejowane taryfy importowe,
  • zwolnienia podatkowe dla urządzeń efektywnych energetycznie,
  • uprzywilejowany dostęp do kapitału lub tani kredyt
  • obowiązkowe lub dobrowolne standardy oszczędności w najszeroszym zakresie urządzeń, budynków, pojazdów,
  • prawo umożliwiające kontraktowanie oszczędności energii z inwestycji
  • specjalne informacje dla klientów informujące o sprawności zużycia energii przez urządzenie
  • programy podnoszenie sprawności urządzeń czy budynków (termoizolacja)

Takie programy muszą być dobrze wprowadzone, muszą uwzględniać specyfikę danego kraju, do której trzeba dostosować rozwiązania, które się sprawdziły w Ameryce. Kluczem do tego jest obustronna wiedza i poznanie siebie – tak kraju „dawcy” jak i „biorcy”. Najlepiej służy temu jak najgłębsza współpraca urzędników obu krajów i ich ekspertów. Taka praca zaowocuje powstaniem rynku na importowane usługi i produkty w branży efektywności energetycznej”.

Każdy program, promujący urządzenia oszczędne, tworzony przez rząd czy też finansowany przez niego, kreuje popyt na wiedzę, know-how i produkty z krajów rozwiniętych technicznie. Im więcej amerykańskich urzędników i ekspertów będzie brało udział w fazie przygotowawczej do utworzenia rynku, tym większe szanse na znaczącą rolę amerykańskich instytucji (finansowych) czy przedsiębiorstw dostarczających towary i urządzenia.

„Kluczem do zwiększenia eksportu efektywnych energetycznie usług i produktów jest pomoc krajom rozwijającym się w stworzeniu zdrowej polityki wspierającej takie rozwiązania”

- piszą amerykańscy urzędnicy energetyczni.

Jednym z narzędzi jest wykorzystanie systemu podatkowego (możliwości amortyzowania inwestycji albo ulgi podatkowe) dla zachęcenia inwestycji i zawarcie w tych programach dziedziny efektywności energetycznej. Świetna okazja do tego powstaje w nowych gospodarkach. W ustabilizowanych - podatki nie są zbyt często zmieniane, a sama oszczędność energii nie jest zbyt przekonującym argumentem do tworzenia specjalnych warunków. Jednak kraje rozwijające się, które debiutują w nowej ekonomii, przeprowadzają znaczące zmiany w swoich przepisach podatkowych, celnych. To doskonała okazja, by znaleźć w nich także miejsce dla oszczędnych energetycznie produktów (dobry jest przykład Indii, które wprowadziły 100%-owej amortyzację takich urządzeń).

Rządy krajów rozwijających się powinny zainicjować na przykład programy branżowe, najczęściej przy zagranicznej pomocy finansowej. Ta pomoc to na początek niewielkie fundusze inicjacyjne, które mają doprowadzić do zbadania sytuacji i zaproponowania programów rządowych przez doradców z krajów mających doświadczenie. Te wymagają już zaangażowania środków z budżetów państwa, które mogą być wydane na badanie efektywności jakiejś branży, przygotowanie programów dofinansowujących zastosowania nowoczesnych importowanych technologii oraz wzbudzić popyt na usługi, które jeszcze nie wykształciły się w tych krajach.

Finansowanie

Aby jednak producenci energii weszli w ten interes konieczna jest zachęta. Jak malowniczo powiedział John Rowe, CEO firmy New England Electric Systems: „Mysz musi poczuć ser”, mając na myśli gwarantowane zwroty utraconych dochodów dla inwestujących w oszczędność dostawców energii. Także finansowo, ponieważ dla funkcjonowania trzeba stworzyć specjalne schematy finansowe.

W finansowaniu inwestycji potrzebna jest zarówno wstępna pomoc inwestycyjna, jak i stałe wsparcie finansowe w czasie funkcjonowania przedsięwzięcia.

Kluczową rolę odgrywają w tym procesie banki, które w krajach rozwijających się poszukują projektów inwestycji o wysokim zwrocie. Tutaj konieczna jest najpierw inicjatywa światowych instytucji finansowych, które mogą początkowo stymulować temat EE, jednak nie są stabilnym źródłem finansowania. Później tę rolę powinny przejąć właśnie lokalne banki, które mogą osiągnąć z nich duże i szybkie zwroty, jednak w początkowym okresie potrzebna jest pomoc rządowa w postaci gwarancji lub programów finansujących projekty.

Przykładem takiej instytucji są choćby ESCO's – energy service companies, które mogą sfinansować wprowadzenie nowoczesnych technologii i podzielić się zyskami z oszczędności uzyskanych z wprowadzającym inwestorem. Do wprowadzenia takich podmiotów konieczne jest specjalne prawodawstwo, ale także doświadczone doradztwo z krajów o rozwiniętych instytucjach tego rodzaju.

Jednocześnie eksport tzw. „zielonej” energii niesie ze sobą (charakterystyczne dla nowych technologii) ryzyka, które blokują chęć do komercjalnego finansowania. Toteż trzeba je zastąpić bardziej wyrafinowanymi konstrukcjami.

- - -
wrzesień 2011

[1] „Opportunities for international policy and program development” 1998 r. - analiza National Association of State Energy Officials (NASEO) - grupy amerykańskich emerytowanych i aktualnych urzędników państwowych i stanowych, a także przedstawicieli przemysłu, opracowała strategię wyjścia na rynek światowy z produktami nowoczesnego przemysłu pracującego dla branży energetycznej.

Tematy: 

skomentujesz?

Filtered HTML

  • Use [fn]...[/fn] (or <fn>...</fn>) to insert automatically numbered footnotes.
  • Allowed HTML tags: <a> <i> <b> <cite> <code> <ul> <ol> <li> <font> <dt> <blockquote> <img> <center> <strong> <em> <u> <b> <span> <bgcolor> <del> <strike>
  • Youtube and Vimeo video links are automatically converted into embedded videos.
  • Lines and paragraphs break automatically.
  • Web page addresses and e-mail addresses turn into links automatically.

Plain text

  • No HTML tags allowed.
  • Web page addresses and e-mail addresses turn into links automatically.
  • Lines and paragraphs break automatically.