Biedni pracujący, czyli mała manipulacja statystykami

Zarówno media ("Problem ubóstwa w Europie jest nadal duży") jak i prace naukowe ("Ubóstwo w Polsce na tle krajów Unii Europejskiej") podnoszą problemy, które są deklarowane jako poważny problem Europy. Jednak podnoszą go w sposób dość specyficzny - otóż zawsze piszą: tyle i tyle procent ubogich w krajach europejskich, tyle i tyle w Polsce... Tu padają jakieś procenty, zwykle większe u nas niż w krach Zachodu, ale niewiele w końcu. Nie ma problemu.

Naprawdę?

Problem jest, tylko się go w ogóle nie dotyka. Problem leży nie w procentowym ujęciu i porównaniu, ile procent pracowników zarabia mniej niż 2/3 mediany. Tych pracowników określa się jako "low earnigs earners", nazwijmy ich "biednymi pracującymi". Problem nie tkwi w procentowym rozkładzie, lecz w bezwzględnych kwotach, które zarabiają. Przyjrzyjmy się Unii EUropejskiej i kwocie zarobków godzinnych (w Euro) od której liczy się "biednych pracujących".

low-earnings-eu3.jpg

Cóż widzimy? Polski pracownik zarabiający prawie 3 euro, czyli 12 złotych na godzinę brutto, to "biedny pracujący". Gdy w Danii 70 złotych, w Szwecji 50 zł, w Niemczech, Francji, Holandii - ponad 40 złotych. Czyli są to chyba troszkę inni "biedni pracujący" niż w Polsce, nie mówiąc już o Rumuni, Bułgarii czy Litwie. Z lekka ukrywani za relatywnymi danymi procentowymi.

A jeśli ktoś ciekawski zajrzy do poprzedniego wpisu na ten temat, to z rozbawieniem może zauważyć, że elita naszych pracowników, najwyższy decyl (D9) można w Danii, Belgii, Irlandii, Holandii, Finlandii i Szwecji - zaliczyć do "ubogich pracujących".

Coś z tą "spójnością społeczną" Unii nie styka.

- - -
źródło: EUrostat

Komentarze: 2

paradise

"procent ubogich w rajach europejskich"

To Pan też jest hiper-euro-entuzjastą ?

Andrzej's picture

a nie widać? :-)

oczywiście że jestem hiper-euro-optymistą. Uważam że Unię trzeba wykorzystać a potem - nieprzydatną - rzucić. A teraz bym się przyssał do wszystkich możliwych źródeł i korzyści i ssał i ssał i ssał... Tak jak to nasze elity robią. Niestety tylko dla siebie. :-(

skomentujesz?

Filtered HTML

  • Use [fn]...[/fn] (or <fn>...</fn>) to insert automatically numbered footnotes.
  • Allowed HTML tags: <a> <i> <b> <cite> <code> <ul> <ol> <li> <font> <dt> <blockquote> <img> <center> <strong> <em> <u> <b> <span> <bgcolor> <del> <strike>
  • Youtube and Vimeo video links are automatically converted into embedded videos.
  • Lines and paragraphs break automatically.
  • Web page addresses and e-mail addresses turn into links automatically.

Plain text

  • No HTML tags allowed.
  • Web page addresses and e-mail addresses turn into links automatically.
  • Lines and paragraphs break automatically.