Polska - niskie zarobki, największe różnice

Polska jest krajem, gdzie przy bardzo niskich dochodach, płace są najbardziej zróżnicowane w Europie. Proporcja między grupą najlepiej zarabiającą (najwyższy decyl D9) a najsłabszymi zarobkami (decyl pierwszy D1) wynosi 4,7. Oznacza to, że najlepiej zarabiający decyl osiąga prawie pięciokrotnie wyższe dochody niż najgorzej uposażeni.

eu-zroznicowanie-plac-eurostat2.jpg

W Szwecji ten współczynnik wynosi 2,1.

Zróżnicowanie to ma miejsce w sytuacji, gdy polskie płace wciąż dramatycznie niższe niż w zachodniej Europie.

eu-wielkosc-zroznicowanie-plac-eurostat.jpg

Najsłabszy decyl (D 1), osiągający brutto 10 zł na godzinę, prezentuje się całkiem nieźle na tle Europy B - Bułgarii, Rumunii, Litwy, jednak w porównaniu z Europą A (Niemcy, Skandynawia) wypada on fatalnie - zarabia kilkakrotnie mniej.

I jeszcze smutna konkluzja o naszych elitach (najwyższym decylu D9). Ich dochody - 45 zł na godzinę - są znacznie niższe niż dochody najsłabszych ekonomicznie pracowników (D1) w wielu krajach, jak Szwajcaria, Norwegia, Dania, Szwecja, Finlandia czy Belgia). Czyli nasze elity nie dorastają do najsłabiej zarabiających w Europie A. To jest podstawowy mechanizm niszczący nas demograficznie, bo automatycznie, siłami praw "fizyki" wymiatający z Polski element prężny i przedsiębiorczy społecznie.

Po 10 latach w Unii (dane z 2014 roku) o doganianiu Zachodu trudno nawet marzyć.

ciąg dalszy notki...

- - -
źródło: Eurostat

Komentarze: 4

Ludzie nie rozumieją że jak

Ludzie nie rozumieją że jak wchodziliśmy do Unii to nie była ona już tą samą organizacją co kilkadziesiąt lat temu, której kraje osiągały znakomite wzrosty gospodarcze. Obecna Unia jest poddana większej globalnej presji konkurencyjnej. Kiedyś (gdyby Polska weszła do Unii w latach 70tych ubiegłego wieku) fabryki z Francji wyjechałyby do Polski. Dzisiaj menedżerowie wolą wywozić je do Brazylii.

Procesy gospodarcze niewiele różnią się od procesów fizycznych, którymi rządzą prawa termodynamiki. One mówią że jeśli w zbiorniku A ciśnienie jest większe niż poza tym zbiornikiem to po otwarciu zaworu ciśnienie w tym zbiorniku będzie spadać. Podobnie jest z gospodarką chociaż tutaj jest to bardziej skomplikowane bo jest sporo zmiennych np po wywiezieniu fabryk do krajów rozwijających się zwiększone dzięki zmniejszeniu kosztów dywidendy trafiają nie do krajów rozwijających się a np do funduszy inwestycyjnych które zasilają emerytury w krajach bogatych

Andrzej's picture

Unia wcześniej robiła coś jeszcze

Dostosowywała gospodarkę przyłączanego kraju, żeby miał on kilka konkurencyjnych gałęzi. W przypadku 2004 roku zrobiono to szybko, na strasznych dla nas warunkach ii uczyniono z nas klasyczną gospodarkę peryferyjną.

Do tego opisana zmiana fazy rozwoju i globalizacja... No i mamy pasztet.

Ktoś w końcu u nas i Unii zacnie mówić o podziale na Europę A i B? Strukturalnym podziale, jak na dzisiaj.

i tak i nie

Ostatnie 20 lat obserwacji tego co się dzieje nauczyło mnie podchodzić z dystansem do wielu " oczywistych " prawd.
Np. jednym z państw o najwyższym eksporcie w europie jest Szwajcaria gdzie pensje są wyższe nie tylko od Polskich ale i od niemieckich i francuskich a cały czas dają rade i nie słychać żeby mieli problemy.
Co do pensji to zgadzam się z autorem ale przypomina mi się jak przez całe lata " autorytety ekonomiczne " z tytułami profesorów udowadniały jak to ze względu na nasze nędzne zarobki cały przemysł przeniesie się do nas z zachodu.
Gospodarka to suma tysięcy decyzji, stosunku ludzi do przestrzega prawa, i bardzo wielu innych rzeczy.
Dlaczego Chiny rozwijają się tak jak się rozwijają - proponuje wszystkim wpisać w google frazę " chińska matura ". a dowiedzą się dlaczego uważam że chiny będą hegemonem w XXI wieku.
Pozdrawiam
Mapii

Andrzej's picture

płacowa "konkurencyjność"

ona może być różna:
- Szwajcaria - ale - technologie, kapitał... to wszystko winduje w górę
- Norwegia - zasoby ropy i gazu, ale także wypracowane własne technologie, zgromadzony kapitał
- Chiny - płacowa i zasobowa konkurencyjność , ale akumulacja, budowanie kapitału, przechwytywanie technologii... więc wychodzi z tego rodzaju konkurencyjności, powoli, ale jednak...
Dwa modele rozwoju: środkowa Europa i Azja
www.szczesniak.pl/2247

- Polska - zniszczenie kapitału (zainwestowanego w przemysł) na początek, potem model konsumpcji, czyli więcej zużywamy niż wytwarzamy, zadłużenie, brak własnego kapitału, zero technologii, zgoda na drogą energię.... pozostanie tania praca

skomentujesz?

Filtered HTML

  • Use [fn]...[/fn] (or <fn>...</fn>) to insert automatically numbered footnotes.
  • Allowed HTML tags: <a> <i> <b> <cite> <code> <ul> <ol> <li> <font> <dt> <blockquote> <img> <center> <strong> <em> <u> <b> <span> <bgcolor> <del> <strike>
  • Youtube and Vimeo video links are automatically converted into embedded videos.
  • Lines and paragraphs break automatically.
  • Web page addresses and e-mail addresses turn into links automatically.

Plain text

  • No HTML tags allowed.
  • Web page addresses and e-mail addresses turn into links automatically.
  • Lines and paragraphs break automatically.