O Arktyce dyskusja z Greenpeace

Na antenie TVN24 BiŚ 23 sierpnia rozmawialiśmy o Arktyce, jej zasobach i zagrożeniach, które niesie tak trudny region. Greenpeace reprezentowała Pani Magdalena Figura z Białegostoku.

arktyka-greenpeace1.jpg

Andrzej Szcześniak, ekspert ds. energetyki - "to bardzo bogaty rejon, który jest słabo dostępny i powoli się go uczymy. To jest pogranicze, na które się powoli wkracza i zdobywa. Tamtejsze złoża ropy naftowej ocenia się na ok. 10 proc. światowych zasobów, to eldorado energetyczne szczególnie pod względem gazu. To jest około 30 proc. światowych zasobów tego surowca".

Przestrzegałem przed kreowaniem czarnych scenariuszy - w 1920 rok stanęła pierwsza wieża wiertnicza na wodach Arktyki. To jest prawie 100-letnie doświadczenie. Nie mamy doświadczeń masowych wycieków ropy. To jest straszenie ludzi.

- To jest drogie wydobycie. Jeżeli patrzymy na koszty wydobycia w Arabii Saudyjskiej, to jest 1-3 dolarów, w Arktyce 15 dol. Nie można też porównywać bezpieczeństwa wydobycia w Arktyce i np. w Afryce, w delcie Nigru. - Te same firmy inaczej zachowują się w Afryce i w USA. Proces licencyjny w Stanach Zjednoczonych trwa co najmniej 10 lat. Proces dopuszczenia kontroli, nadzoru jest bardzo twardy. Tych procesów nie ma w Afryce i to jest nieszczęście tego kontynentu.

Ustanowienie światowego rezerwatu przyrody w Arktyce, podobnie jak ma to miejsce w Antarktydzie, nie ma szans. Rejon jest zbyt bogaty w zasoby żeby móc ustanowić to, co udało się na południu.

Zobacz nagranie programu

Tematy: