Syberyjskie zagrożenie Europy

Rosja dywersyfikuje swój eksport gazu. Dotychczas prawie całkowicie uzależniona od Europy (niewielki eksport LNG + dostawy do Turcji) rozpoczęła ekspansję na Azję.

W ten sposób Rosja poprawia swoją pozycję, a Europa traci atuty jedynego odbiorcy. Warto bowiem wiedzieć, jak wyglądała wzajemna zależność Rosji i Unii Europejskiej w dostawach surowców energetycznych.

Rosja-Europa-uzaleznienie-BE_PISM_2013.jpg

Jak widać przewagi Europy są widoczne jak na dłoni. Są one moderowane jedynie tym, że Europa to nie jeden podmiot (a to jest celem Unii Energetycznej - pomysłu ostatnio promowanego przez prezydenta Unii Europejskie - Donalda Tuska), a wielu nabywców.

Brak zdecydowania Unii i uleganie naciskom zewnętrznym doprowadziła jednak do tego, że zamiast rozwijać współpracę aż do wspólnego obszaru celnego na bazie energii (co było pomysłem około 2000 roku, stąd powstał Dialog Energetyczny Europa Rosja), napięcia rosną i prawdopodobieństwo konfliktu między Europą a Rosją podwyższyło się znacznie. Skutek jest oczywisty, Rosjanie zwracają się w kierunku Azji.

Przy tak strategicznym kontrakcie stulecia media zwracały uwagę odbiorców na rzeczy mało istotne - czy Rosja wynegocjowała dobrą cenę. Dużo ważniejsza jest strata przez Europę dominującej pozycji wobec Rosji. I choć Siła Syberii to problem o niewielkim znaczeniu - złoża nie są połączone z tymi, które obsługują Europę. Co najwyżej Rosjanie przesuną nakłady inwestycyjne na wschód, co po jakimś czasie osłabi ich potencjał w zachodniej Syberii, dostawy do Unii nie będą tak duże i stabilne.

russia-china-gaspipes-infographicRT2.jpg

Jednak oprócz nitki wschodniej (czerwona) połączenia z Chinami, od 12 października jest negocjowana nitka zachodnia (niebieska) - wprost łącząca z Chinami złoża, z których korzysta Europa. Projekt jest już dojrzały, porozumienie na temat rurociągu ałtajskiego zawarto w 2009 roku. Jednak dzisiaj po przełamaniu lodów, zawarciu 400 miliardowego kontraktu i rozpoczęciu budowy Siły Syberii, Ałtaj rysuje się znacznie bardziej realnie.

Dla nas - europejskich odbiorców - oznacza to, że Rosjanie nie będą skazani tylko na Europę, ale połączą się z rosnącym dynamicznie rynkiem chińskim i dostawy z zachodniej Syberii będzie można przełączać "Europa - Chiny", "Chiny - Europa". Na pewno na tym nie zyskamy. Stojący i rdzewiejący rurociąg Odessa - Brody powinien nas czegoś uczyć.

P.S. 2710-2014. Podobnie jest z ropą.

P.S. 9 listopada: No i już prawie jest zachodnia nitka:

President Vladimir Putin and Chinese leader Xi Jinping have signed a memorandum of understanding on the so-called “western” gas supplies route to China. The agreement paves the way for a contract that would make China the biggest consumer of Russian gas.

Russia’s so-called “western” or "Altay" route would supply 30 billion cubic meters (bcm) of gas a year to China.

P.S. 12.11.2014 Po podpisaniu prezes Aleksiej Miller mówi (albo "grozi Europie", jakby napisali czołowi redaktorzy ;-)

„Biorąc pod uwagę wzrost dostaw gazu wzdłuż tras zachodnich, w perspektywie średnioterminowej całkowite wolumeny gazu eksportowane do Chin mogą przewyższyć dostawy do Europy.”

„Dostawy będą pochodziły z obszarów Zachodniej Syberii, które są obecnie także bazą surowcową dla eksportu do Europy; trasa zachodnia staje się projektem priorytetowym w naszej współpracy gazowej.”

P.S. 09.03.2015
Chiny potwierdzają osiągnięcie porozumienia:

China and Russia will seal an agreement later this year on piped gas from Western Siberia, China’s foreign minister said on Sunday, a deal that will continue Russia’s economic shift towards Asia and away from Western Europe.

The relationship between the two on-again, off-again Cold War allies is “mature and stable,” Chinese foreign minister Wang Yi told a press conference on Sunday. “There is enormous internal impetus and room for expansion.”

Beijing expects the deal to be finalised later this year, leading to a pipeline that will, for the first time, allow Russia to choose between exporting gas to Asia or to Europe.

FT

- - -
grafika: RT
republished: CIRE

Tematy: 

komentarze: 10

Skutki spadkow cen ropy - likwidowane sa platformy wydobywcze

na polu naftowym Brent (sztandarowe pole na morzu polnocnym), z powodu nieoplacalnosci dalszej produkcji. Dwa cytaty z artykulu BBC ponizej.

With sharply falling production, it follows that the cost of production per barrel has been rising at an alarming rate

There's both symbolic and a real significance behind Shell's announcement to close down and scrap two of its platforms in the Brent field, east of Shetland.

http://www.bbc.com/news/uk-scotland-scot...

Ziuk

@Ziuk Podobne problemy ma też

@Ziuk
Podobne problemy ma też Statoil i OMV, które niedawno inwestowały w rozpoczęcie wydobycia ze złóż o kosztach na poziomie 100 dolarów za baryłkę ( http://uk.reuters.com/article/2014/10/30... ).
Przy okazji - mógłbyś sobie założyć wreszcie konto na tym portalu? Łatwiej byłoby dyskutować. Groch też mógłby to zrobić - skoro tyle tu obydwaj piszecie.

Andrzej's picture

Lubię takie pogadanki :-)

To jest nowe dziennikarstwo oparte na: gdyby, mógł, będzie, mógłby, stoją przed, jeśli... Czyli bajki, fantazje, domniemania.

  • could stay in the ground
  • set for sharp falls
  • may remain undeveloped
  • could stay dormant
  • fields could face early closure
  • could be called off
  • face delays
  • If the Arctic projects are not commercially viable
  • 1 billion barrels are now at risk

Jak choćby cień faktu się pojawia, to mamy takie kwiatki:

  • Statoil's Johan Castberg, has already been delayed

a tu:

... czyli opóźniono przy cenie 110 dolarów, więc co to smędzenie ma z wspólnego z rzeczywistością? Nic.

To jest typowy dla mediow chaos informacyjny, np znalazlem

dzsiaj artykul w szanowanym skadinad Wall Street Journal ze to rosyjska produkcja ropy podtrzymuje niskie swiatowe ceny.

"Russian Supply Underpins Global Oil Glut
Robust Russian Production Keeps Prices Under Pressure"

http://online.wsj.com/articles/russian-s...

Przypuszczam ze pan red. Kublik nie zgodzilby sie z ta teza.

W sumie jest w tym duze ziarno prawdy bo Rosjanie rope exportuja a Amerykanie niet. O czym niewiele sie pisze to znaczace postepy produkcj maja miejsce ostatnio w Iraqu (mimo wojny), ja sledze uwaznie Lukoil (ktorego akcje posiadam), od niedawna produkuja ponad 300 tys barylek dziennie, wszystko/infrastruktora jest gotowa na 1 milion.

Ziuk

Panie Marcinie, media to public relation, ale jesli wykona sie

pewien wysilek i z zapozna z argumentacja nie jednej ale wiekszosci stron jakiejkolwiek sprawy/problemu/konfliktu to mozna zbudowac hipotezy dotyczace tego co sie dzieje ktore sa blizsze prawdy.

Prawdziwa informacja i wiedza to wladza i pieniadze, nikt proletariatu (to w jezyku mojej mlodosci) czy jak Pan woli ekonomicznemu planktonowi (to w dzisiejszym zargonie elit finansowych - patrz nie tak dawne wysilki edukacjne elity PIMCO) edukowac nie bedzie.
Ponizej pare linkow do wyjatkow od tego prawa:
https://www.janus.com/bill-gross-investm...
http://www.zerohedge.com/taxonomy/term/194

By podeprzec moj punkt widzenia zacytuje Leonida Bershidsky(go) jako ze mysli w podobny sposob na ten temat (prosze sprawdzic biografie interesujaca, wyglada ze wie o czym mowi kiedy wypowiada sie o mediach) z dzisiejszego Blooberga.

"Analyzing propaganda is sometimes the only way to pick up grains of real information, as the intelligence services well know."

http://www.bloombergview.com/articles/20...

Ziuk

Czy dobrze zrozumiałem? Pan

Czy dobrze zrozumiałem? Pan się spodziewa że firma wydobywająca ropę oficjalnie ujawni dziennikarzom swoje najściślej chronione tajemnice jakimi są koszty wydobycia z jednego albo drugiego złoża albo szczegółowe plany inwestycyjne z przyczynami przestojów i zamknięć w procesie inwestycyjnym takiego złoża?
A skoro firma sama nie ujawni, to zawsze takie informacje będą pochodzić z drugiej ręki i tym samym nie będą 100-procentowo pewne. Od firmy wydobywającej dostaniemy co najwyżej jakieś ogólne raporty, np. wspomniany Statoil podaje przybliżone koszty ropy z różnych typów złóż w swoim poniższym raporcie :
http://www.statoil.com/no/NewsAndMedia/N... - lewy górny narożnik na stronie 30.

Andrzej's picture

Źle

Całkowicie źle mnie niepodpisany zrozumiał. Proponuje ponowną lekturę :-)

Andrzej's picture

Update: Syberyjskie zagrożenie Europy

P.S. 12.11.2014 Po podpisaniu prezes Aleksiej Miller mówi (albo "grozi Europie", jakby napisali czołowi redaktorzy ;-)

„Biorąc pod uwagę wzrost dostaw gazu wzdłuż tras zachodnich, w perspektywie średnioterminowej całkowite wolumeny gazu eksportowane do Chin mogą przewyższyć dostawy do Europy.”

„Dostawy będą pochodziły z obszarów Zachodniej Syberii, które są obecnie także bazą surowcową dla eksportu do Europy; trasa zachodnia staje się projektem priorytetowym w naszej współpracy gazowej.”

Andrzej's picture

Chiny potwierdzają

Chiny potwierdzają osiągnięcie porozumienia

P.S. 09.03.2015

China and Russia will seal an agreement later this year on piped gas from Western Siberia, China’s foreign minister said on Sunday, a deal that will continue Russia’s economic shift towards Asia and away from Western Europe.

The relationship between the two on-again, off-again Cold War allies is “mature and stable,” Chinese foreign minister Wang Yi told a press conference on Sunday. “There is enormous internal impetus and room for expansion.”

Beijing expects the deal to be finalised later this year, leading to a pipeline that will, for the first time, allow Russia to choose between exporting gas to Asia or to Europe.

FT