O gazowym porozumieniu Polska - Rosja w TVP Info

25 listopada 2009 r. w programie "Minęła dwudziesta" TVP Info wraz z byłym prezesem PGNiG Markiem Kossowskim odpowiadaliśmy na pytania redaktor Doroty Gajewskiej o polityczne spory wokół polsko-rosyjskiego porozumienia rządowego i kontraktu na dostawy gazu.

Komentarze

Reuters podaje że bliskie już dołączenie GdF do Nord Stream

Według Reutersa bliska finalizacji już jest umowa i 9 % akcji w konsorcjum dla GdF .
Ciekawe czy w czasie najbliższych wizyt miedzypaństwowych na najwyższym szczeblu ta transakcja (obok m.in zakupu śmigłowcowca Mistral i licencji na budowę kilka następnych)zostanie sfinalizowana.
Wolf

Nieciekawe

Żadna sensacja. Gdyby tak Szwecja? O, to tak ... Niemieckie firmy muszą się zatem posunąć i oddać 9 proc. w Nord Stream Paryżowi. Czy to sprawiedliwe? Inaczej się umawiali. Ale w końcu nie nasz cyrk, nie nasze koty. Nieciekawe. :)
qwerty

czy zablokuje to świnoujską budowę??

mam nadzieję, że polsko-rosyjskie porozumienie na dostawy gazu do 2030 roku nie zablokuje budowy terminalu gazowego w okolicach Świnoujścia. Boję się, że w czasach "kryzysu" politycznie zostanie ta budowa - ze względów finansowych oczywiście no i ogólnopolskiego zrywu "gdzie by tu jeszcze zaoszczędzić" - odłożona w czasie lub wogóle odstąpi się od jej realizacji. Byłby to niesamowity błąd. Pytanie dlaczego?? Na dzień dzisiejszy mamy umowę do 2030 roku ale pytanie czy to spowoduje, że w momencie gdy odrodzi się coroczne spięcie świąteczno-noworoczno-zimowe, czyli "cichy konflikt surowcowy" między FR, a Ukrainą to będziemy otrezymywać w ustalonym czasie ustalony surowiec. Historia nasówa sama odpowiedź - nie. Własnie dlatego w niedalekiej przyszłości ten terminal jest nam potrzebny. Do czego?? do uniezależnienia się.

Piotr

Bacz's picture

Jak dla mnie gazoport to wyrzucanie pieniędzy

W razie zablokowania dostaw przez Rosjan (co jest równie według mnie prawdopodobne jak trafienie Ziemi przez zbłąkaną kometę) kłopoty Polski zapewne będą mniejsze gdy będzie gazoport ale tylko niewiele mniejsze. W związku z tym wydawanie dziesiątków miliardów na gazoport i potem jeszcze kupowanie drogiego katarskiego gazu - uważam za skórkę nie wartą wyprawki. Według mnie warto zaryzykować, ryzyko jest wpisane w życie. Transakcję z Katarem trzeba, jeśli tylko się da, odkręcić. Ale ja jestem amatorem analitykiem. Chętnie poznał bym opinię gospodarza na ten temat.

Bacz's picture

Powtarzam prośbę do gospodarza

Bardzo proszę o opinię na temat celowości kontynuowania budowy gazoportu.
Ponad to proszę o ustosunkowanie się do informacji z jaką spotkałem się na blogach że tor wodny do Świnoujścia ma głębokość tylko 14 m i uniemożliwi to przepłynięcie dużych gazowców a używanie małych gazowców będzie bardzo drogie.

A do poprzedniej swojej wypowiedzi dodam że gazoport nam ulży pod warunkiem że Rosjanie ograniczą się zamknięcia kurka i NIE zbombardują nam tego gazoportu, co raczej było by kretyńską strategią wojenną.

Proszę policzyć

... W związku z tym wydawanie dziesiątków miliardów na gazoport i potem jeszcze kupowanie drogiego katarskiego gazu - uważam za skórkę nie wartą wyprawki.

To proszę sobie policzyć: z gazoportu po ostatecznej rozbudowie bierzemy 7,5 mld m3, własne wydobycie 4,5 mld m3, z Niemiec przez Lasów (może być rozbudowane) 0,8 mld m3 łącznik z RWE Transgas (Moravia) 3 mld m3 co daje łącznie 15,8 mld m3. Nie w kij dmuchał.
qwerty
PS. Skąd pan wziął te 10 miliardów (czego, w jakiej walucie) na gazoport?

Bacz's picture

Wychodzi, że z gazoportem możemy wypowiedzieć Ruskim wojnę

Nie sądzę jednak aby nam to przyniosło korzyści nawet jakbyśmy tę wojnę wygrali - na co są marne szanse w mojej ocenie. A jak będzie wyglądało wojenne zaopatrzenie w ropę?
Koszt gazoportu wziąłem z głowy czyli z niczego :)
Pozdrawiam

w czasie wojny

A jak będzie wyglądało wojenne zaopatrzenie w ropę?
Tak jak Berlina w węgiel podczas blokady w 1948 roku - mostem powietrznym aliantów, w naszym przypadku NATO. :)
A poważniej, drogą morską być może.
qwerty

Panie Andrzeju

Rozmowa byłaby ciekawsza, gdyby przed programem wręczył Pan pani redaktor Gajewskiej pytania. Ona najwyraźniej nie wiedziała o co pytać. A może Pan jakiś trening merytoryczny zorganizuje dla mediów?
qwerty

Poczułem się zawiedziony poziomem wypowiedzi ...

... pytający/prowadzący wywiad wypadł moim zdaniem lepiej ...

Jedyną nowością dla mnie było, że ogrzewanie budynków w Polsce wynosi połowę potrzeb energetycznych kraju ...

Na ile to jest dokładne - dalej nie wiem, ale to już daje pojęcie rzędu wielkości i było logicznie połączone z geotermią ...

Natomiast żonglowanie tysiącem miliardów dolarów na utrzymanie rosyjskich sieci przesyłu petropochodnych było raczej amatorskie i wskazywało na brak wyczucia rzędu wielkości ...

Gucio z Montrealu

No tak ....

http://ngi24.pl/article/580/pkn-orlen-w-...
Wzloty i upadki gazowych pośredników niczego nas nie nauczyły. Może Pan Andrzej wyjaśni nam, czemu Orlen nie kupuje bezpośrednio w Łukoilu? Wolałbym, aby to nie było wyjaśnienie typu: nie mogą się dogadać, bo w Orlenie nie lubią Rosjan, choć Łukoil tak w ogóle to przepada za Orlenem.
qwerty

Jest takie powiedzenie...

"...robić dobrą minę do złej gry...", ale ... może w tym kontrakcie gazowym jest odwrotnie?

Może negocjatorzy polscy stanęli na wysokości zadania i robią odwrotnie? Robią złą minę do dobrej gry?

To, że kontrakt dla Polski jest długoterminowy, to wg. mnie dobrze.

To że cena - ok.

Spuściliśmy z tranzytu, może gdy negocjowaliśmy cenę za gaz.(poszło w "kompensatę")

Jedyna wada to wyrugowanie Gudzowatego, no ale czego nie robi się dla BE?!!! (pod warunkiem, że umowa będzie przez okres jej trwania respektowana przez Rosjan)

gość ekolog

nic nie wiadomo

Spuściliśmy z tranzytu, może gdy negocjowaliśmy cenę za gaz.(poszło w "kompensatę")
Nic nie wiadomo o niższej kwocie bazowej, a indeksowanie jest zwykle - do ceny ropy.
Jedyna wada to wyrugowanie Gudzowatego
I to jest "gorzej niż zbrodnia, to błąd".
qwerty

Andrzej Szczęśniak's picture

Gudzowatego?... wada???

Pan Aleksander rozgrywa medialną rolę swojego życia, bo biznesową ubił z Rosjanami przy Jamale. Gra na społecznych emocjach, rozdrapuje nasze "ruskie" rany i odstawia Rejtana... Co za potęga PR-u! A gdyby tak zajrzeć, jak świetne interesy z Rosjanami robił... dopóki nie zaczęli gonić pośredników.

Sytuacja gazowa Polski jest bardzo trudna, Proszę pamiętać o stoczniach. To trwało długo, ale to krystaliczny przykład nieudolności polskich polityków. Uważam, że powtórzyć się może w nafcie i gazie.

Ale generalnie jestem za gazem pewnym i (mimo wszystko) tańszym. Jak mówiłem Pani Agnieszce: "Dzisiaj dywersyfikkacja jest przeciw bezpieczeństwu".

Subskrypcja RSS Subskrypcja RSS